Sanok,

piątek, 23 kwietnia 2021

lIst do redakcji: Dziś rusza rejestracja na szczepienie przeciw COVID-19 dla urodzonych w 1972 roku

Redakcja publikuje otrzymany list z uwagami redakcji:
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności prawnej za informacje podane poniżej ponieważ przekazuje zastrzeżenia prawne:

Pracownicy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zachęcają  do szczepień na grypę nowatorskim produktem medycznym o którym wiadomo że białko szczytowe typu S, białko kolczaste przenika barierę krew- mózg i jest podobne do zagnieżdżonej komórki jajowej kobiety. Jeśli kobieta zajdzie w ciążę, istnieje ryzyko że - skoro za pomocą skwalenu wytwarzana jest reakcja alergizująca na białko spajk, białko kolczaste, a jest ono łudząco podobne do zagnieżdżonej komórki jajowej, to limfocyty mogą się pomylić i usuwać próby zagnieżdżenia się jaja w ciele kobiety, powodując bezpłodność. 

Zachęca się ludność do udziału w testach klinicznych produktu, podczas gdy jest to zmiana kodu genetycznego rna komórki. Zmieniany jest komórkowy rna i wprowadzany jest poniższy ciąg kwasu rybonukleinowego jak w załączeniu. 

Jest to zmiana genomu komórkowego.Jest to test innowacyjnej metody zmiany genomu komórkowego dokonywany na mieszkańcach jurysdykcji RP których zachęcono. Proszę zwrócić uwagę że nie jest to zwykła szczepionka, a testy kliniczne z tego co słyszałem, zakończą się za rok. Nie wiem czy osoby które nie muszą, powinny podejmować ryzyko zmiany swojego genomu na ciąg RNA który jest objęty patentem (patent-pending) należącym do instytutu badającego choroby ptactwa. .

Dodam że nie znam się na tym, nie śledzę tematu, na zdobycie tych informacji tu przedstawionych poświęciłem 15-30 minut czasu. Młode kobiety chcące mieć dzieci wg mnie powinny być ostrożne z tym testem klinicznym wykonywanym na sobie samych. 

Adam Fularz

Załączniki

Legenda do załącznika jaki ktoś przesłał do redakcji z rosyjskim opisem:
  • Zielony: putatywny 5' UTR
  • Zielony: początek kodonu
  • Żółty: peptydy sygnałowe
  • Pomarańczowy: region kodowania białka szczytowego S znanego też potocznie jako białka kolczastego spajk
  • czerwony: koniec kodonu
  • purpurowy: 3' UTR
  • Niebieski: początek regionu polyA (niekompletny)

Opis co zachęca KPRM aby mieszkańcy jurysdykcji Rzeczp. Polska sobie wszczepili do łańcuchów komórkowych ich komórek w ich ciele:

Białko szczytowe S (ang. Spike protein) (P0DTC2)

Rysunek 1. Zdjęcie struktury białka o PDB ID 6lvn.(źródło rysunku poniżej opisu)
Jedno z białek strukturalnych, tworzących zewnętrzną otoczkę wirusa, składające się z 1273 aminokwasów, kodowanych przez gen S. Spike protein składa się z trzech podjednostek: S1, S2 oraz S2', których głównym zadaniem jest wiązanie receptora na powierzchni komórki gospodarza.  Spike protein S1 inicjuje infekcję poprzez przyłączenie wirionu do błonu komórkowej, poprzez interakcję z receptorem gospodarza. Wiązanie z ludzkim receptorem ACE2 i internalizacja wirusa do endosomów komórki gospodarza indukuje zmiany konformacyjne w Glikoproteinie S (ang. spike glycoprotein). Wykorzystuje także ludzki TMPRSS2 do primowania w ludzkich komórkach płuc, co jest niezbędnym etapem w procesie przedostania się wirusa do wnętrza komórki. Spike protein S2 działa jako wirusowe białko fuzyjne klasy I, pośrednicząc w fuzji wirionu i błon komórkowych. Stany konformacyjne białka zmieniają się w trakcie procesu fuzji. Wyróżnić można trzy stany konformacyjne: stan białka natywnego przed fuzją, stan przejściowy oraz stan konformacyjny po fuzji, z wyraźnym motywem hairpin. Prawdopodobnie utworzenie tego motywu sprzyja fuzji komórek wirusowych.  Spike protein S2′ działa natomiast jako wirusowy peptyd fuzyjny, który jest demaskowany po rozszczepieniu S2 po endocytozie wirusa.

wg https://bioinfo.imdik.pan.pl/coronavirus-service/mesmerize/budowa-sars-cov-2/

Inne informacje zebrane:

Żołnierze z USA, sądząc po pierwszej stronie wyników dla wyszukiwania :"skwalen" w wyszukiwarce bing, rozwinęli choroby autoimmunologiczne po kontakcie z tą substancją, w treści wyników wyszukiwania znalazłem ten fragment tekstu, z pewnością mocno wyolbrzymiający fakty, ale chyba wymagający uwagi : " Żołnierze amerykańscy rozwinęli rozmaite choroby autoimmunologiczne po szczepionkach ze skwalenem."

por. https://www.bing.com/search?q=%22skwalen%22&go=Wyszukaj&qs=n&sp=-1&pq=%22skwalen%22&sc=8-9&sk=&cvid=60E06FCF573C45BCBF3383E73F8B1B83&first=11&FORM=PERE


Proszę przy okazji tego wniosku- znaleźć dla siebie odpowiedź na pytanie- czy białko szczytowe, białko kolczaste (z angielska zwane białkiem typu spike):

- wprowadzone do cytoplazmy komórkowej za pomocą nanocząsteczek-

- czy to białko kolczaste jest objęte patentem (patent- pending) i jakie konsekwencje ekonomiczne dla zaszczepionych będzie miał fakt iż część kodu RNA w cytoplazmie ich komórek ciała będzie opatentowana? Czy będą oni musieli w związku z tym ponosić opłaty tantiem praw autorskich tytułem tego fragmentu ich kodu genetycznego? Redakcja zwraca uwagę że białko kolczaste jako fragment większego kodu informacyjnego RNA jest już opatentowane pod numerem EP3172319A1:

"Wirus koronowy został opatentowany i zarejestrowany w Europejskim Urzędzie Patentowym pod numerem EP3172319A1. Patent jest w posiadaniu Instytutu Pirbrighta.(...) "

por. https://www.bing.com/search?q=koronawirus+patent&qs=AS&pq=koronawirus+patent&sc=1-18&cvid=3C8CC55DA817461EA2DD14DE6C3D6D51&FORM=QBRE&sp=1&ghc=1


- czy to białko kolczaste ma możliwość replikacji wewnątrz błony komórkowej niczym pełny genom RNA wirusa, 

-czy też jest pozbawione możliwości replikacji poprzez usunięcie fragmentu fragmentu RNA odpowiedzialnego za replikację wirusa?


I teraz pytanie moje, jako kompletnie nieobeznanego z tym tematem wydawcy:

- Nie rozumiem, czy coś stoi na przeszkodzie, aby białko kolczaste, wprowadzone do cytoplazmy komórkowej za pomocą nanocząsteczki, dobrało sobie pasujący mu element genomu RNA spośród różnych fragmentów RNA właściciela powstałych poprzez translację DNA właściciela na fragmenty łańcuchów rna obecne w cytopazmie komórkowej, i się samo replikowało? 

-O ile się nie mylę, istnieje rozbieżność w twierdzeniach blogerów oraz wyjaśnień Ministerstwa Zdrowia. 


Powód zadania pytania:

W odpowiedzi na list osób zaniepokojonych kwestią po części przymusowej zmiany genomu ludzkiego drogą wprowadzenia białka kolczastego typu spike, Ministerstwo Zdrowia opublikowało wyjaśnienia, gdzie objaśnia, że wprowadzone białko kolczaste będzie mogło się replikować, namnażać niczym pełen koronawirus z białkiem kolczastym (typu spike). Jeden z blogerów (blog Naukowy Bełkot) w materiale video z grudnia roku 2020- sądził że tak się nie stanie.


Zaznaczam że do zadania pytania przygotowywałem się jedynie ok. 30 minut, nie mając z tym tematem wcześniej jakiegokolwiek zawodowego kontaktu. 


Z wyrazami szacunku,

Adam Fularz 

wydawca prasowy

Polish News Agency - Wieczorna.pl sp. z o.o.

Dol.Ziel. 24a, Ziel. Góra


List z KPRM


---------- Forwarded message ---------
Od: cirpress cirpress <cirpress na serw. kprm.gov.pl>
Date: pt., 23 kwi 2021 o 06:15
Subject: Dziś rusza rejestracja na szczepienie przeciw COVID-19 dla urodzonych w 1972 roku
To: newsroom


Dziś rusza rejestracja na szczepienie przeciw COVID-19 dla urodzonych w 1972 roku

Od 23 kwietnia wszyscy 49-latkowie mogą zarejestrować się na szczepienie przeciw COVID-19. Od północy możesz zarejestrować się online, a od godz. 6:00 rano – dzwonić na bezpłatną infolinię 989. Już dziś zgłoś swoją gotowość, by otrzymać termin i miejsce szczepienia. Od następnego tygodnia ruszy rejestracja dla kolejnych roczników.

Zarejestruj się na szczepienie bez wychodzenia z domu!

Masz 4 podstawowe sposoby, żeby zapisać się na szczepienie. Jeżeli jesteś zainteresowany rejestracją:

·       zadzwoń na bezpłatną infolinię 989,

Zarejestrować możesz się osobiście lub może zrobić to za Ciebie ktoś bliski z rodziny. Do zapisu potrzebujesz nr PESEL. W ten sposób zarejestrujesz również swoich rodziców czy dziadków. Wystarczy posiadać nr PESEL bliskiej osoby. Pamiętaj, że numer telefonu kontaktowego nie jest wymagany, ale jeśli go podasz, to dostaniesz SMS na swoją komórkę, z potwierdzeniem umówionej wizyty szczepienia. Podczas rejestracji otrzymasz termin i miejsce szczepienia.

·       wyślij SMS – o treści „SzczepimySie" na numer 880 333 333,

Wysyłając wiadomość SMS, połączysz się z systemem, który przeprowadzi Cię przez rejestrację krok po kroku. Oba numery prowadzą do tego samego systemu. Początkowo zostaniesz poproszony o podanie nr PESEL, a potem o przesłanie kodu pocztowego. System rejestracyjny zaproponuje najbliższy wolny termin szczepienia w punkcie położonym blisko Twojego miejsca zamieszkania. W przypadku niedogodności terminu możesz wybrać inną datę. Po zakończeniu rejestracji – na dobę przed zaplanowanym szczepieniem – otrzymasz wiadomość SMS z przypomnieniem terminu i miejsca szczepienia.

Ważne! Jeżeli w systemie rejestracji nie będzie wolnego terminu, infolinia oddzwoni do wszystkich osób, które wyślą SMS w chwili uruchomienia nowych terminów szczepień.

·       dokonaj e-rejestracji na stronie głównej pacjent.gov.pl – zalogujesz się Profilem Zaufanym lub dowodem osobistym z warstwą elektroniczną (tzw. e-dowód),

Po zalogowaniu system zaproponuje pięć dostępnych terminów w punktach szczepień, które znajdują się najbliżej Twojego adresu. W przypadku niedogodnego terminu albo miejsca szczepienia masz możliwość dokonania zmiany. Wystarczy skorzystać z dostępnej wyszukiwarki i wskazać dogodną datę i lokalizację. Po zakończeniu rezerwacji otrzymasz powiadomienie SMS, a dzień przed planowanym terminem system przypomni Ci o szczepieniu.

W przypadku braku Profilu Zaufania, w celu rejestracji szczepienia, skontaktuj się z infolinią NFZ 989 lub bezpośrednio z wybranym punktem szczepień.

·       skontaktuj się z punktem szczepień – najlepiej telefonicznie.

Numery do punktów szczepień znajdziesz m.in. na stronie gov.pl/szczepimysie. Pamiętaj, że osobista wizyta w punkcie szczepień może wiązać się z koniecznością stania w kolejce oraz jest bezpośrednim narażaniem na ryzyko zakażenia. Najlepiej więc zapisz się zdalnie.

Harmonogram zaplanowanych kolejnych rejestracji:

·       24 kwietnia – rocznik 1973,

·       26 kwietnia – roczniki 1974-1975,

·       27 kwietnia – roczniki 1976-1977,

·       28 kwietnia – roczniki 1978-1979,

·       29 kwietnia – roczniki 1980-1981,

·       30 kwietnia – roczniki 1982-1983,

·       1 maja – roczniki 1984-1985,

·       3 maja – roczniki 1986-1987,

·       4 maja – roczniki 1988-1989,

·       5 maja – roczniki 1990-1991,

·       6 maja – roczniki 1992-1993,

·       7 maja – roczniki 1994-1996,

·       8 maja – roczniki 1997-1999,

·       9 maja – roczniki 2000-2003.

Jeśli nie zgłosiłeś się w dniu, kiedy startowała rejestracja dla Twojej grupy wiekowej – nic straconego! Będziesz mógł to zrobić później, w dowolnym terminie.

Przyspieszona rejestracja dla osób, które zgłosiły wcześniej wypełniły formularz

Od stycznia do marca 2021 r. na stronie gov.pl/szczepimysie dostępny był formularz, przez który można było zgłosić chęć przyjęcia szczepionki.

Osoby w wieku 30-39 lat, które ten formularz uzupełniły, otrzymają możliwość rejestracji już 28 kwietnia. Z kolei 4 maja z tego przywileju będą mogły skorzystać osoby w wieku 18-29 lat.

Rząd zapewnia większą elastyczność w realizacji szczepień, dlatego harmonogram może ulec zmianie w zależności od sytuacji. O wszelkich zmianach w harmonogramie można dowiedzieć się na stronie gov.pl/szczepimysie.

Masz więcej niż 49? Zarejestruj się na szczepienie

Wciąż trwa rejestracja na szczepienia dla osób powyżej 49. roku życia. Szczepionka to szansa dla nas wszystkich na pokonanie pandemii, ale też najlepsza ochrona w przypadku zakażenia. Preparat daje gwarancję, że nie dotkną nas groźne powikłania chorobowe. Tymczasem to właśnie seniorzy są w grupie osób narażonych na największe ryzyko ciężkiego zachorowania. Dlatego – chrońmy siebie.

 

Spoty wideo do pobrania Grafika i animacja do pobrania (dedykowane dla rocznika 1972) - https://we.tl/t-jjwbJRPidL

Spot ogólny - https://we.tl/t-LIT3BKoHVe  

Wyrażamy zgodę na publikację materiałów w telewizji, Internecie.

 

 

 

 

centrum inforamcyjne rządu

KANCELARIA PREZESA RADY MINISTRÓW

  

Al. Ujazdowskie 1/3, 00-583 Warszawa( (..)

 

środa, 31 marca 2021

Przypadki- zakrzepy i małopłytkowość - po szczepionce AstraZeneca

Główna treść strony


---------- Wiadomość przekazana dalej ----------
Od: Biuro Komunikacji <biurokomunikacji na s. mz.gov.pl>
Data: środa, 31 marca 2021
Temat: dot.: przypadki- zakrzepy "Thrombose" wśród kobiet po szczepionce AstraZeneca
Do: Adam Fularz <adam na s. wieczorna.pl>


Dzień dobry,

Komunikat dotyczący Szczepionki AstraZeneca i ryzyka wystąpienia małopłytkowości i zaburzeń krzepnięcia znajduje się na stronie

http://urpl.gov.pl/pl/szczepionka-covid-19-vaccine-astrazeneca-ryzyko-wyst%C4%85pienia-ma%C5%82op%C5%82ytkowo%C5%9Bci-i-zaburze%C5%84-krzepni%C4%99cia-0

Pozdrawam

Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska

 

From: Adam Fularz <adam na s. wieczorna.pl>
Sent: Wednesday, March 31, 2021 10:45 AM
To: Biuro Komunikacji <biurokomunikacji na s. mz.gov.pl>
Subject: dot.: przypadki- zakrzepy "Thrombose" wśród kobiet po szczepionce AstraZeneca

 

Przesyłam link do wyszukiwania w wyszukiwarce na ten temat:

 

Pozdrawiam. Adam

W dniu środa, 31 marca 2021 Biuro Komunikacji <biurokomunikacji ma s. mz.gov.pl> napisał(a):

Dzień dobry,

Nie mamy dostępu do audycji radiowej, o której Pan wspomina, zatem nie będziemy jej komentować. Warto przypomnieć, rzetelne informacje zbiorcze nt. Niepożądanych Odczynów Poszczepiennych (NOP) po szczepieniu przeciwko COVID-19 zgłaszane przez lekarzy dostępne są pod linkiem: https://www.gov.pl/web/szczepimysie/niepozadane-odczyny-poszczepienne.

Pozdrawiam

Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska

 

From: Adam Fularz <adam ma s. wieczorna.pl>
Sent: Tuesday, March 30, 2021 4:06 PM
To: Kancelaria Ministerstwa Zdrowia <kancelaria na s. mz.gov.pl>
Subject: przypadki "Trombose" wśród kobiet po szczepionce AstraZeneca

 

Do MZ

Zgłaszam że radio -eins cośtam- niemieckie jakie słychać przy granicy koło skateparku koło biura redakcji- podało informacje o przypadkach Trombose - nie wiem co to- wśród kobiet po szczepionce AstraZeneca. Wiadomość ta była podana w serwisie info o 16 tej.  Wśród osób poniżej lub powyżej 60 lat wstrzymano szczepienia tym preparatem wg tej informacji.  

Proszę o odniesienie się do informacji. 

Pozdrawiam. Adam Fularz



--
-------
Merkuriusz Polski
Polish News Agency polishnews.pl



--
-------
Merkuriusz Polski
Polish News Agency



--
-------
Merkuriusz Polski
Polish News Agency polishnews.pl

poniedziałek, 22 marca 2021

Odpowiedź dot. podejrzenia braku obiektywności w odniesieniu do kampanii szczepień przeciw SARS-CoV-2

Redakcja serwisu otrzymała:

From: Biuro Komunikacji 
Date: Mon, Mar 22, 2021 at 3:26 PM
Subject: RE: Wniosek dot. podejrzenia braku obiektywności w odniesieniu do kampanii szczepień przeciw SARS-CoV-2
To: Adam 


Dzień dobry,

Informuję, że GIS, PZH i URPL non stop monitorują sytuację szczepień w Polsce i analizują zgłaszane NOP-y.

Zgodnie z art. 36c Prawa Farmaceutycznego organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej przekazują do URPL kopie zgłoszeń niepożądanych odczynów poszczepiennych. W przypadku podejrzenia, że wystąpienie niepożądanego odczynu poszczepiennego mogło być wywołane wadą jakościową szczepionki, Główny Inspektor Farmaceutyczny jest obowiązany przekazać Prezesowi Urzędu także wyniki badań jakości tej szczepionki. Zgodnie z art. 36b pkt. 2 analiza i opracowywanie zgłoszeń, w tym ocena przyczynowo - skutkowa wszystkich zgłoszeń pojedynczych przypadków działań niepożądanych jest zadaniem URPL w ramach nadzoru nad bezpieczeństwem stosowania produktów leczniczych.

Poza tym badanie porejestracyjne jest zobowiązaniem dla podmiotu odpowiedzialnego wpisanego w warunkową decyzję o dopuszczeniu do obrotu.

Warunkowe pozwolenie na dopuszczenie do obrotu (CMA) podlega ramom prawnym zapewniającym zabezpieczenia, których nie daje pozwolenie na stosowanie w sytuacjach nadzwyczajnych (EUA). W rzeczywistości zezwolenie na stosowanie szczepionki w nagłych wypadkach nie jest pozwoleniem na dopuszczenie do obrotu szczepionki, ale zezwoleniem na tymczasowe użycie niezatwierdzonej/niezarejestrowanej formalnie szczepionki.

Warunkowe pozwolenie na dopuszczenie do obrotu (CMA) wydane przez KE i mające charakter czasowy zapewnia, że nadzór nad bezpieczeństwem farmakoterapii, kontrole produkcyjne, w tym kontrole partii szczepionek i inne zobowiązania po wydaniu pozwolenia, mają zastosowanie w sposób prawnie wiążący podmioty odpowiedzialne i są oceniane przez komitety naukowe EMA w sposób ciągły. Co więcej, jeżeli zajdzie taka konieczność można podjąć stosowne działania regulacyjne.

Na podstawowe elementy zapewniające wysoki poziom ochrony obywateli podczas kampanii masowych szczepień, stanowiące kluczowy element strategii UE w zakresie szczepień składają się:

• rygorystyczne monitorowanie, za pośrednictwem unijnego systemu nadzoru nad bezpieczeństwem farmakoterapii,

• monitorowanie bezpieczeństwa po wydaniu pozwolenia i gromadzenie dodatkowych danych w uporządkowany sposób. MAH wdraża plan zarządzania ryzykiem (RMP) zgodnie z warunkami pozwolenia na dopuszczenie do obrotu,

• rygorystyczna produkcja, w tym zwalnianie serii szczepionek i dystrybucja, podlegająca tym samym bieżącym kontrolom, co w przypadku wszystkich zatwierdzonych leków,

• warunki stosowania leku są natychmiast przedstawiane we wszystkich językach UE w formie elektronicznej,

Pozdrawiam

Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska

 

From: Adam 
Sent: Monday, March 22, 2021 12:39 PM
To: Kancelaria Ministerstwa Zdrowia <kancelaria na s. mz.gov.pl>
Subject: Wniosek dot. podejrzenia braku obiektywności w odniesieniu do kampanii szczepień przeciw SARS-CoV-2

 

do MZ

dot. Wniosek dot. podejrzenia braku obiektywności w odniesieniu do kampanii szczepeiń przeciw SARS-CoV-2

 

Szanowni Państwo,

Prasa codzienna podnosi zarzut braku obiektywizmu, braku przekazywania informacji o negatwnych odczynach poszczepiennych, o negatywnych efektach szczepień- przez pracowników i kierownictwo MZ, jak gdyby byli oni ideologicznie uwikłani w konflikt zwolenników i przeciwników szczepoień, stojąc po stronie tych pierwszych. Z treści publikacji prasowych wynika jakoby władze jak i pracownicy MZ używali kanałów informacyjnych Ministerstwa do przekazywania stronniczych, nieprawdziwnych informacji, przemilczając możliwe skutki uboczne czy też ekonomiczną wielkość szkód kolateralnych tychże kampanii szczepień. Czy MZ chce te rewelacje z pierwszych stron prasy kolorowej- skomentować?

Pozdrawiam,

Adam Fularz

Dolina Zielona 24a, Ziel. Góra

poniedziałek, 25 stycznia 2021

Rządowa akcja "Szczepimy Się". Publikacja informacji z zastrzeżeniem prawnym redakcji.

Zastrzeżenia prawne redakcji przed publikacją materiału nieudokumentowanego dostatecznie

Treść zastrzeżenia prawnego
"Szanowni Państwo,
Pracując w mediach, nauczyłem się odróżniać tzw. deepfake i klasyczny fake. Szkolę się na szkoleniach. 

Jako dziennikarze w ogóle i ani trochę nie wierzymy "naukowcom", "osobom w białych fartuchach" etc. Nie wierzymy na słowo ministrowi zdrowia czy głównemu inspektorowi sanitarnemu- bo niby i dlaczego miałbym te urzędy obdarzyć jakimkolwiek zaufaniem? Po prostu sprawdzamy w źródłach czy wirus choroby przeciwko której nas chcą szczepić- w ogóle istnieje. To jest nasza praca i na tym ona polega.

Ostrzegam przed krążącym w polskich mediach fejkiem. Jest to tzw. "wirus odry". Problem polega na tym, że wirusa tego do tej pory nie odkryto. Dnia 5.11.2018 r. w czasopiśmie "Fakt" wydrukowano na pierwszej stronie zdjęcie owego "wirusa". W innym miejscu czasopisma "Fakt" na rozkładówce wydrukowano gigantyczne zdjęcie tegoż rzekomego wirusa w powiększeniu. Wydawca- "RASV Polska", nie odpowiada na pytania o te treści i na formalne zgłoszenie o fejku, który podpisano pseudonimem "Burza", bez podania imienia i nazwiska. 

Problem polega na tym że owego rzekomego "wirusa" zespołu objawów chorobowych potocznie znanych pod nazwą "odra" nigdy nie odkryto. Ustanowiono nagrodę w wysokości niemal pół miliona PLN za udowodnienie że ten wirus istnieje. Nikomu do tej pory nie udało się tej nagrody uzyskać, a wyrok w ostatniej z takich spraw sądowych dołączam.

Media w Polsce zupełnie milczą na temat wielu niewygodnych faktów- np. takich jak ten że osoby które szczepią się przeciwko odrze, są wprowadzane w błąd, bo wirusa czegoś co potocznie określa się mianem "odry", po dziś dzień nie wykryto. 

W tej samej publikacji opisano że MZ i GIS prowadzą lobbing aby szczepiono przeciwko chorobom których wirusów nigdy nie wykryto. Nie chciałbym aby moje dzieci trafiły do systemu polskiego gdzie są jakieś obowiązkowe szczepienia przeciwko chorobom których wirusów do tej pory nauka nie wykryła i jest to jakaś akcja lobbingowa producentów "szczepionek przeciwko wirusom których nauce nie udało się wykryć". Starsze dokumenty twierdzą że taka choroba jak "odra" rzekomo istniała. Pierwotne doniesienia o odkryciu tego rzekomego wirusa które się nie potwierdziły: link do publikacji:


http://journals.sagepub.com/doi/abs/10.3181/00379727-86-21073

i oryginał w PDF:

https://pubmedinfo.files.wordpress.com/2017/01/propagation-in-tissue-cultures-of-cytopathogenic-agents-from-patients-with-measles.pdf

Nowsze dokumenty temu przeczą, por. Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Niemczech (Bundesgerichsthof) który jest najwyższą władzą sądowniczą w RFN. Załączam wyrok sądu który ustala że wg obecnej wiedzy naukowej, wirus choroby odra nie istnieje, link poniżej:


Treść wyroku sądu - link http://lrbw.juris.de/cgi-bin/laender_rechtsprechung/document.py?Gericht=bw&GerichtAuswahl=Oberlandesgerichte&Art=en&sid=46bf3db2df690aba6e4874acafaf45b6&nr=20705&pos=0&anz=1


Mnie ów dokument z sądu przekonuje by wierzyć że ktoś w sprawie części szczepionek wprowadza mnie w błąd."

opr. Adam Fularz

Rządowy komunikat o szczepieniach 

#SzczepimySię: murale z byłym żołnierzem AK Witalisem Skorupką ps. Orzeł na ulicach polskich miast

Na ulicach polskich miast pojawiły się murale prezentujące sylwetkę byłego żołnierza Armii Krajowej płk. Witalisa Skorupki ps. Orzeł. Ze ścian budynków polski bohater zachęca Polaków do zaszczepienia się przeciw COVID-19. To już kolejna akcja, w którą zaangażował się zastępca dowódcy plutonu w akcji „Burza". Od połowy stycznia w telewizji i Internecie dostępny jest spot wideo, w którym wystąpił Witalis Skorupka. Słowami: Zaszczep się. Ja mam dla kogo żyć. I Ty również promuje Narodowy Program Szczepień.

 

Murale promują akcję szczepień przeciw COVID-19

Warszawa, Wrocław, Gdańsk, Łódź i Poznań – to w tych miastach powstały pierwsze murale prezentujące sylwetkę płk. Witalisa Skorupki. Były żołnierz Armii Krajowej na muralu przedstawiony jest w mundurze, a u jego boku widoczny jest lecący orzeł. Oprócz wizerunku polskiego bohatera, umieszczony jest napis: Ja, Orzeł walczyłem kiedyś za Polskę. Walczę dziś. Bądź bohaterem.

Witalis Skorupka ps. Orzeł urodził się w 1923 r. w Sokółce w województwie białostockim. Walczył w Kedywie, był starszym sierżantem Armii Krajowej. Brał udział w Akcji „Burza". Za swoją działalność na rzecz kraju został aresztowany, był torturowany i skazany na śmierć. Ostatecznie wyrok śmierci został zmieniony na 10 lat więzienia. Podstawą do złagodzenia kary było zabicie przez Witalisa Skorupkę dwóch gestapowców. W 2016 r. został awansowany na stopień pułkownika.

 

Lokalizacje murali:

  • Warszawa: Rondo ONZ, ul. Prosta
  • Wrocław: ul. H. Kołłątaja 9-10, ul. T. Kościuszki
  • Gdańsk: ul. Chłopska, ul. Kołobrzeska
  • Łódź: al. Piłsudskiego 148
  • Poznań: Rondo Środka, ul. Warszawska 

 

Kampania informacyjna #SzczepimySię

Trwa kampania informacyjna pod hasłem #SzczepimySię, która jest szeroko komunikowana za pomocą wielu środków masowego przekazu. Do skorzystania ze szczepień zachęcamy w telewizji, radiu, Internecie oraz na ulicach miast w całym kraju.

 

Internet i telewizja

W telewizji i Internecie dostępny jest materiał wideo promujący akcję #SzczepimySię z udziałem aktorów: Mateusza i Stanisława Banasiuków. Aktorzy już po raz drugi wsparli działania przeciw koronawirusowi. W telewizji oraz Internecie możemy oglądać także spot ambasadorem kampanii #SzczepimySię – Cezarym Pazurą. Promocję szczepień w materiale wideo wsparli płk Witalis Skorupka ps. Orzeł oraz bracia Tomasz i Mateusz, którzy z zawodu są ratownikami medycznymi. 

 

Radio

Od 29 grudnia w przestrzeni radiowej można usłyszeć spoty czytane przez profesjonalnych lektorów, które były inspirowane kampanią telewizyjną z udziałem aktorów – ojca i syna, Stanisława i Mateusza Banasiuków. Na początku stycznia wystartowały również spoty z udziałem Cezarego Pazury. Od kilku dni słuchacze mogą usłyszeć także spot inspirowany materiałem wideo z udziałem braci Tomasza i Mateusza, którzy z zawodu są ratownikami medycznymi. 

 

Billboardy i animacje informacyjne

Na ulicach miast całego kraju zawisły billboardy, a na ścianach budynków pojawiły się murale z sylwetką płk. Witalisa Skorupki. Animacje informacyjne na temat szczepień przeciw COVID-19 są już dostępne w mediach społecznościowych Kancelarii Premiera. W krótkich materiałach wideo możemy usłyszeć głos ambasadora kampanii Cezarego Pazury.

Animacje można zobaczyć nie tylko w Internecie, ale także na ekranach LED w wielu miastach – m.in. Warszawie, Poznaniu, Łodzi i Krakowie.

 

Media społecznościowe

Do kampanii #SzczepimySię dołączyli także sportowcy – m.in. Piotr Małachowski, Paweł Fajdek, Maria Andrejczyk. Na swoich profilach w mediach społecznościowych promują rzetelne informacje o szczepieniach, a także zachęcają Polaków do skorzystania ze szczepionki przeciw COVID-19. Do kampanii przyłączyła się także PGE Ekstraliga oraz wszystkie kluby najlepszej żużlowej ligi świata.

 

Wyrażamy zgodę na publikację materiałów w telewizji, Internecie.

 

 

CENTRUM INFORMACYJNE RZĄDU

KANCELARIA PREZESA RADY MINISTRÓW

   cid:image001.gif@01D5409F.89728860

Al. Ujazdowskie 1/3, 00-583 Warszawa

--
opr. do publikacji: Adam Fularz dla Polish News Agency

sobota, 2 stycznia 2021

Wezwanie do Pana Ministra Obrony Narodowej w związku z zarzutami przedłożonymi redakcji (podejrzenie zamiaru chemicznej kastracji, depopulacji)

Zielona Góra 2.1.2021


Szanowny Pan 
Minister Obrony Narodowej

Wezwanie do Pana Ministra Obrony Narodowej w związku z zarzutami przedłożonymi redakcji (podejrzenie zamiaru celowej chemicznej kastracji, depopulacji)

Szanowny Panie
Do redakcji zgłosiły się osoby niezadowolone że zmusza Pan osoby wojskowe- jako minister- do szczepienia na grypę. Osoby niezaszczepione na grypę chce Pan poddać szeregowi sankcji zawodowych i innych rodzajów dyskryminacji. 

Zarzut braku uprawnień
Moim zdaniem nie jest Pan w ogóle osobą uprawnioną do tego typu działań. Przypisuje Pan sobie kompetencje, których Pan w ogóle nie ma. Dyskryminuje Pan i mobbuje osoby które same potrafią ocenić sytuację i same mogą podjąć decyzję, czy się mają szczepić, czy nie. De facto działanie Pańskie jest przeciwskuteczne- Pański przymus stawia środek medyczny jaki Pan zaleca- pod wielkim znakiem zapytania. Co to za produkt, skoro trzeba zmuszać do korzystania z niego? 

Pana decyzja wzbudza moje obawy o elementarne kompetencje przywódcze. Uczono mnie, że nie wsadza się wszystkich jaj do tego samego kosza. Nie jest Pan w stanie stwierdzić, czy ten produkt medyczny jest bezpieczny, ponieważ efekty negatywne mogą wystąpić z dużym opóźnieniem (ba, część osób z branży medycznej jest tego negatywnego efektu- w dziwny sposób pewna, co możliwe że ma związek z tempem pracy nad testami nowego leku). 

Co Pan powie żołnierzom w sytuacji gdy sami pracownicy służby zdrowia oszukują że owe szczepienia przyjęli, dawki szczepionek lądują w koszu, a lekarze czy personel medyczny- dla świętego spokoju sobie samemu wystawiają zaświadcenia że się zaszczepili? Skoro sami lekarze w części panicznie się - tych pospiesznie wykonanych leków- boją, czemu Pan zmusza do szczepień osoby z Wojska Polskiego? 

Wsadzanie wszystkich na ten sam pokład- sugeruje że jest to nierozsądne, nieroztropne działanie. Niech ta szczepionka okaże się feralna, fatalna, obarczona wadą podobną jak szczepionka testowana w Grudziądzu- i co wówczas? Co z Wojskiem Polskim? Zniszczy je Pan akcją szczepienia- jeśli szczepionka będzie feralna? 

Z historii szczepień na grypę w kilku ostatnich latach wiemy np. że masowe szczepienia na grypę w jednej z przychodni w Grudziądzu skończyły się masową śmiertelnością w zaszczepionej grupie osób. Szczepieni cechowali się tak wysoką śmiertelnością że sprawę szczepionek na grypę odkryli zwykli policjanci zaalarmowani falą zgonów w okolicy. 

Dotyczyło to szczepionki na grypę znacznie dokładniej, znacznie dłużej badanej i dłużej obecnej na rynku. Pana naiwność (tak, nawiność) czy też brak doświadczenia w tej kwestii nie powinny przesłaniać czy przeszkadzać w podjęciu decyzji. Pana decyzje przeciwdziałają trzeźwym osądom osób na niższych szczeblach hierarchii niż Pan. 

Wezwanie przed pozwem sądowym do WSA
Wzywam by w terminie 3 dni wycofał Pan faktyczny przymus szczepień i liczne sankcje którym grozi Pan osobom które zaszczepić się nie chcą. 

Uzasadnienie
Produkt medyczny wykonano "na kolanie" przy minimalnej ilości badań. Opowiadano mi że w kilku krajach (typu Ghana) baza tego produktu medycznego (tzw. "baza leku") wywołała depopulację i drastyczny spadek przyrostu naturalnego. Te wszystkie informacje wiem z pobieżnych rozmów z handlarzami produktów medycznych, dystrybutorami szczepionek. W ogóle nawet nie sięgałem do sieci Internet by sprawdzać czy uzyskać różne informacje na ten temat. Wystarczą mi wątpliwości lekarzy z mojego otoczenia, którzy sami nie są pewni, czy  ogóle warto się zaszczepić biorąc pod uwagę tempo produkcji leku jak i też całą masę przeciwwskazań.

Ostrzegam że niniejszym informuję Pana o zgłoszonym do redakcji, rzekomo statystycznie dowiedzionym efekcie depupulacyjnym leku do którego przyjęcia zmusza Pan drogą nakazów i sankcji- osoby pracujące w Wojsku Polskim.  Wiedzę o tym posiadam od dystrybutorów tych leków. Inne osoby dodają że producent leku przegrał masę spaw i wypłaca wieludziesięciomiliardowe odszkodowania za serię przypadków wprowadzania do obrotu nieprzebadanych lekarstw. 

Zarzut depopulacji chemicznej
Ostrzegam że podnoszony jest zarzut chemicznej depopulacji określonej części osób pracujących w wojsku. Przeież jek, do którego przyjęcia Pan de facto zmusza, wywołał efekt dep[opulacyjny w całym wielkim regionie Afryki. Pan, jako minister Obrony Narodowej powinien mieć świadomość że: 

- szczepionki na grypę sprzedają się słabo ponieważ jak mnie informowano, uodparniając na dany szczep grypy, o około 40 procent obniżają odporność na inne szczepy grypy
- rachunek zysków i strat może być w tym przypadku negatywny zważywszy że koronawirusy od wielu lat stanowią średnio 13- 15 wszystkich zachorowań na grypę. 
- część produktów na rynku szczepień to szarlataneria medyczna- nigdy nie odkryto jeszcze wirusa Odry (por. wyrok o nieprzyznaniu nagrody za odkrycie wirusa Odry, por.  OLG Stuttgart Urteil vom 16.2.2016, 12 U 63/15) a mimo to szarlatani medyczni z firm farmaceutycznych, tworzą ssanie na rynku strasząc rzekomą epidemią wymyślonej chopropy o której oprzyczynach nadal nic nie woadomo, poza tym że jest to "zespół objawów" o nazwie Odra, a nie rzekoma choroba wirusowa. Sssanie na rynku tworzą przy użyciu mediów brukowych publikujących na pierwszej stronie rzekome zdjęcia w ogóle nigdy nie odkrytego wirusa Odry,  Nawet jeśli sprawę odkryto i zgłoszono, nic z tym się nie dzieje. 
 
Skala oszustwa popełnianego przez skorupowane media chcące oszukać czytelników dla chęci zysku ich reklamodawców i sponsorów, może być istotna. Być może, jak w fimie "Mission Imposssible 2", wzniecanie chorób i pandemii jest po prostu rentowne, zyskowne. 

Do tego dodam jeszcze opoieść o dziku chorym na ASF. Znaleziono go w województwie lubuskiem, wysoko na drzewie, w postaci głęboko zamrożonej (mamy na to takie słowo niemeickie- "tiefgrefroren"). W czasie sekcji zwłok dzika okazało się że ciało zwierzęcia jest zmrożone do ok. minus 20 stopni. Łatwo sprawdzić że w woj. lubuskim brak było temperatury mogącej zamrozić ciało dzika go szpiku, do kości, a ponadto brak było możliwości by głęboko zamrożoy dzik znalazł się wysoko na drzewie. Sugeruję że ktoś celowo może wzniecać te choroby. Mój wniosek po tym zdarzeniu, aby wprowadzić do KK sankcje karne za wywoływanie epidemii z chęci zysku, nie przebił się.

Z wyrazami szacunku,
Adam Fularz
Wydawca prasy, redakcja www.zielonogorska.pl
Dolina Zielona 24a, Ziel. Góra, tel. 604443623 


Załaczniki:
Materiał dowodowy o nieistnieniu wirusa na którego szarlatani wykonują szczepienia

  1. Wyrok sądu 
Tenor wyroku (OLG Stuttgart Urteil vom 16.2.2016, 12 U 63/15) dołączam poniżej.

Komentarze tego wyroku:


Tutaj ktoś opisujac ten wyrok sądu pisze że w światowej nauce nie ma żadnych studiów potwierdzających że wirus istnieje, pisze on "Mehr noch: Es gibt weltweit keine einzige wissenschaftliche Studie, die die Existenz des Virus bisher nachweisen konnte."
sześć przytoczonych publikacji naukowych które miały udowadniać istnienie wirusa, wszystkie one były błędne, ich autorzy błędnie uznali części komórek za wirusy:
"Die Ergebnisse beweisen, dass sich die Autoren der sechs Publikationen des Masern-Virus-Prozess irrten und als direkte Folge sich bis heute alle Masern-Virologen irren: Sie haben normale Bestandteile von Zellen als Bestandteile des vermuteten Masern-Virus fehlgedeutet."

por.:


Na podstawie analizy dokumentów oceniam że takiego wirusa Odry do tej pory nie odkryto według założeń nagrody 100 tys. Euro za jego odkrycie: 

por.

Wakcynolog Maurice Hilleman wynalazł ta szczepionkę, i w mojej ocenie jest to przykład tego, jak mało wiemy w nauce. Myślę że owe szczepionki robił w tym przypadku na zasadzie szarlatanerii- był w tym przypadku "odry"- zwykłym szarlatanem skoro wirusa nie odkryto, nie wiemy jak ów wirus wygląda ani nawet jakie ma rozmiary. 

Tutaj ktoś twierdzi że szczepionka na Odrę jest groźniejsza niż sama choroba (zupełnie niczym ów antyczny żart starożytnego komika o leku groźniejszym od choroby) :

https://news.feed-reader.net/36946-heilpraktiker.html
 

Dalsze dokumenty opisujące możliwe skutki negatywne:

Wyrok sądowy w sprawie
w  świetle tegoż wyroku uznaję że sąd zbadał sprawę i wirusa takowego nie znaleziono, nie odkryto, a sama "odra" to zespół objawów o nieustalonej przyczynie.

Starsze dokumenty twierdzą że taka choroba jak "odra" rzekomo istniała:

Pierwotne doniesienia o odkryciu tego rzekomego wirusa które się nie potwierdziły: link do publikacji:
 i oryginał w PDF:
 
Nowsze dokumenty temu przeczą, por. Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Niemczech (Bundesgerichsthof) który jest najwyższą władzą sądowniczą w RFN.

Załączam wyrok sądu który ustala że wg obecnej wiedzy naukowej, choroba odra nie istnieje, link poniżej:
 
OLG Stuttgart Urteil vom 16.2.2016, 12 U 63/15

Auslobung: Rechtsbindungswille bei einer negativen Auslobung; Auslegung eines Preisausschreibens hinsichtlich des Nachweises des Masernvirus

--

niedziela, 27 grudnia 2020

Silny wiatr nie pozwolił mi iść. Wspomnienie dnia 27.12.2020 część 2.


Dzień 27.12.2020

Nie wiem czy źle zaplanowałem podróż czy może tak miało być. Ale mój autobus nie jechał do wsi Przesieka. Chyba źle sformułowano treść rozkładu jazdy. Linia autobusowa nr 4 do Przesieki czasem jeździła też do wsi Zachełmie. Jako że musiałem zdążyć do zachodu słońca- nie miałem wyboru. Jadę do wsi Zachełmie. 

Na miejscu rozmawiałem z lokalsami- gdzie iść. Z map w telefonie korzystać wolę w ostatnim ratunku. Zresztą brak na nich ścieżek jakie znają lokalsi. W efekcie końcowym jestem zaprowadzony na właściwą drogę samymi skrótami.  

Idę pod górę na Przełęcz Karkonoszy. Co jakiś czas pytam ile mi jeszcze zostało.  Odpowiedź głównie dotyczy tego że jest tam silny wiatr i czy dam sobie radę go pokonać.  

Po trzech godzinach wspinaczki pod górę stromą dróżką- ostrzeżenia są coraz bardziej poważne. Gdy doszedłem to było już za późno o kilka minut.  Okno pogodowe się zamknęło. Wiatr przekraczał sto kilometrów na godzinę i wyrwał mi parę razy snołbord z rąk. Twarz i dłonie mi zamarzały. To była pogoda na maskę twarzową typu skrajne zimno (extreme cold). Po 15 minutach walki uszedłem może z 30 metrów a do drzwi schroniska pozostaje jeszcze ze 80 czy sto metrów. 

Nagle słońce schowało się i od razu uderzył tak strasznie silny wiatr że poczułem jak mrozi mi skórę na twarzy.  Ręce w wadliwych rękawicach zamarzały. Wiatr wiał tak silnie że nie mogłem uwierzyć własnym zmysłom ale zablokował mnie. Wowczas miała miejsce analiza finansowa- zapłaciłem za nocleg ale jest bardzo duża szansa że wiatr wyrwie mi snołbord. 

W dodatku pojawiła się myśl o mojej wcześniejszej wyprawie w pandemii koronawirusa SARS-CoV - 2 kiedyto zrypałem się z góry Śnieżka aż 80 metrów w rynnę śmierci. Po poprzednim wypadku wymienione miałem kask i zbroję a także kupiłem egzoszkielet. To uzbrojenie i kask za całe 3200 PLN uratowały mi życie. Tak jest. Zbroja. Kask. Plecak z egzoszkleletem i sztucznymi kręgami kręgosłupa.  

Więc zawracam nie mogąc zdobyć nawet drzwi mojego schroniska. Odchodzę z wichury w krzaki by mieć chwilę spokoju. Zapinam snołbord i w tym momencie dzwoni wideotelefon. Ta opcja wideo w smartfonach. Rozmawiałem o 16.05 że zawracam aby nikt się nie martwił.  

Wymiękam ale wiem że szkoda mi snołbordu. Mnie wiatr też mógłby porwać ale w dobrej zbroi jakoś nie jest to straszne wywalać się. Już to znam z autopsji. 

Nakładam snołbord a jest już ciemnawo.  Zjeżdżam do 1/4 stoku póki widzę przeszkody na śniegu. Spotykam dwie osoby które mają chęć wejść na szczyt do schroniska.  Tłumaczę im że sam byłem zmuszony do zawrócenia bo nawet gdy się czołgałem pod wiatr to niewiele wskórałem. W dodatku jestem duży i ciężki a oni są filigranowi. Nie przekonam.  Idą dalej już po zachodzie słońca.  

Jadę jeszcze trochę na desce a resztę idę pieszo. Widzę po godzinie światła domów. 
Adam


--
-------
Merkuriusz Polski
Polish News Agency polishnews.pl

czwartek, 10 grudnia 2020

Nowe odkrycia rzucają inne światło na historyczność postaci Jezusa Chrystusa

Nowe odkrycia rzucają inne światło na historyczność postaci Jezusa Chrystusa


Jako statystyk zetknąłem się z historią Josephusa Abdesa ben Pendery.
Pracując w zawodzie wydawcy chciałem na nowo rzucić snop światła na
zapomnianą historię rzekomego ojca biologicznego Jezusa Chrystusa.

Uważam że ludzie powinni mieć możliwość samodzielnej oceny zebranego
materiału dowodowego. Często bowiem nigdy nie słyszeli o tej historii.
Żyjąc w kraju takim jak Polska jesteśmy pozbawieni części wiedzy jaką
mają mieszkańcy innych krajów. Warto przedstawić argumenty osób z
różnych wyznań, a nie tylko chrześcijan, na ojcostwo Jezusa Chrystusa.

Czy "ziemski" ojciec coś uwłacza historii Jezusa?
Czy jeśli Jezus Chrystus miał zwykłego, ziemskiego ojca, to cz to coś
uwłacza jego naukom, jakie pozostawił swoim współwyznawcom? Pisząc ten
tekst, nie sądzę tak. Sądzę że dopiero przedstawienie całej historii
wokół Jezusa Chrystusa, pozwala poznać kontekst w jakim udzielał on
swoich nauk.

W świecie radykałów
Żyjemy otoczeni przez wyznaniowych radykałów. Gdy wszyscy wokół
twierdzą że ktoś był niepokalanie poczęty, to wygrzebanie antycznych i
średniowiecznych dokumentów twierdzących że tak nie było, nadal jest
swego rodzaju rewolucją.
Czy nawet jeśli Jezus jest Bogiem, to czy może mieć ziemskich
rodziców? Czy dla wyznawców boskości Jezusa, jest to uwłaczające jeśli
nie został niepokalanie poczęty?

Nie wiem. Wyznaję lekko bardziej nowoczesne wyznanie. W nim, nawet
mając ziemskich rodziców, nadal można być deifikowanym. W mojej ocenie
biologiczny ojciec Jezusa Chrystusa mógł istnieć. Przedstawiam inną
wersję wydarzeń od tej jaką kolportują rozmaici radykałowie,
zwolennicy jednej książki. Moje wyznanie, też judeochrześcijańskie,
uczy by z ostrożnością traktować tych którzy opierają się tylko na
jednej księdze.

Wersja najprawdopodobniejsza statystycznie
Z wykształcenia jestem statystykiem, pierwszą pracą zawodową była
praca "student tutor'-a" właśnie jako ćwiczeniowca statystyki, na
brytyjskim uniwersytecie. Kierując się zwykłą logiką, za
najprawdopodobniejsza przyjąłem wersję która wydaje się prawdopodobna
statystycznie (niepokalane poczęcie- przyznamy- ma niskie
prawdopodobieństwo zdarzenia, nawet w świecie bogów znajdziemy mało
tego typu hierogamii).

Ostatnio przeglądałem jakieś nowe publikacje i znalazłem opis Jezusa w
świetle nauk innych wyznań. Niiejszy artykuł jest efektem szoku,
jakiego wówczas dostałem. Otóż nagle- cała ta historia biologicznego
ojca Jezusa Chrystusa ułożyła się w jakąś logiczną, sensowną całość.

Kelsos o Jezusie
Nie sposób nie opisać sprawy wzmianki niejakiego Kelsosa lub Celsusa o
Jezusie. Jest ona uznana ze względu na krytycyzm autora, za jedno z
wiarygodniejszych doniesień o tej osobie, mimo że autor ten był
zaciekłym krytykiem chrześcijaństwa u jego zarania. Jak pisze
krytyczny i sceptyczny wobec wszelkich religii, nie tylko
chrześcijaństwa, serwis "Racjonalista.pl"-

"Przez wiele stuleci żaden z krytyków chrześcijaństwa nie
przeprowadził tak gruntownej analizy krytycznej tej religii. "
wg http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1067

Kelsos dostarcza dowodów historyczności tej postaci. Autor postać
Jezusa opisywał nader krytycznie, dostarczając różnych plotek czy też
krążących wówczas opowieści. Nie znamy źródeł z których czerpał
Celsus.

Opisuje on postać Jezusa jako osobę która nauczyła się sztuk
magicznych w ówczesnym Egipcie, i dzięki ich wykorzystaniu, została
uznana za Boga. Kelsos twierdzi m.in., że Jezus pochodził z nieprawego
związku Maryi i rzymskiego legionisty Pantery. Autor około 178 n.e.
pisze o Jezusie m.in.:

-pochodził z małej wioski w Judei,
-zrodził się z biednej wiejskiej dziewicy, którą sąsiedzi niezbyt szanowali.
-Mąż jej, z zawodu cieśla, wypędził ją, dowiódłszy jej cudzołóstwa z
żołnierzem Panterą. Wypędzona błąkała się tu i ówdzie i we wstydzie
porodziła tajemnie.

Inne tłumaczenie:
[Jezus] podaje się kłamliwie za syna dziewicy, podczas gdy w
rzeczywistości urodził się w jakiejś zapadłej wsi żydowskiej jako syn
miejscowej biednej wyrobnicy, której mąż, cieśla, wypędził ją, gdy jej
dowiódł cudzołóstwa, a ona, wygnana przez męża i zhańbiona tułała się
po świecie, aż potajemnie urodziła Jezusa. Jezus zaś przyparty biedą
najął się do pracy w Egipcie, gdzie zapoznał się ze sztuczkami
magicznymi, jakimi chełpią się Egipcjanie, a po powrocie do ojczyzny
popisywał się tymi sztuczkami i zaczął się głosić Bogiem.

Kelsos z Aleksandrii
Kelsos lub Celsus w wersji łacińskiej (gr. Κέλσος) był filozofem i
pisarzem antycznym, znanym z krytyk chrześcijaństwa. Autor ten przez
jakiś czas przebywał w Fenicji i Palestynie, prawdopodobnie również w
Egipcie. Był spadkobiercą cesarza i filozofa-stoika Marka Aureliusza.

Wyznawał stoicyzm i platonizm. Nie był – co zarzucali mu chrześcijanie
– ateistą ani bezbożnikiem. Wypowiadał się pozytywnie o religii
rzymskiej i panującej w Imperium tolerancji (widział jednak w nowej
religii zagrożenie dla państwa).

Prawdziwe słowo (lub "Prawdziwa nauka")
Kelsos jest znany przede wszystkim jako autor zaginionego dzieła
Prawdziwe słowo napisanego około roku 178, będącego pierwszym znanym
pisemnym wystąpieniem antychrześcijańskim. "Prawdziwe słowo" (gr.
Alethes logos - ΑΛΗΘΗΣ ΛΟΓΟΣ) to znane dziś tylko we fragmentach,
napisane około roku 178 zaginione dzieło Celsusa, będące pierwszą
znaną pisemną krytyką chrześcijaństwa.

Z "Prawdziwym słowem" polemizował ponad siedemdziesiąt lat później
jeden z Ojców Kościoła, Orygenes, por jego publikacja " Przeciw
Celsusowi". Fragmenty zaginionego w zawirowaniach dziejowych (można tu
mówić o celowym niszczeniu pozycji krytycznych względem chrześcijan)
dzieła znamy jedynie z repliki Orygenesa, który zgodnie z ówczesnymi
zwyczajami podawał dokładne cytaty fragmentów, które komentował. Tekst
Celsusa nie przetrwał, ale fragmenty mogą być odtworzone z wielu
cytatów częściowo dlatego, że wiele chrześcijańskich autorów zmagało
się z nim.

Alethes Logos ( λόγος ΆληΘής , "Prawdziwe słowo" lub "prawdziwa
nauka") została spisana prawdopodobnie już około 175 lub 178 n.e.,
prawdopodobnie w Aleksandrii. [12]
Oryginalny tekst znany jest z obszernych cytatów w napisanym około 248
roku traktacie krytycznym pisarza kościelnego Orygenesa i dzięki temu
może być częściowo zrekonstruowany. Napisane w języku greckim pismo
Orygenesa jest zatytułowane "Przeciw piśmie Celsusa", zatytułowanym
"Prawdziwa nauka" (krótko: Przeciwko Celsusowi, łac. "Contra Celsum").

Orygenes cytuje punkty Celsusa - jeden po drugim akapicie- i stara się
je obalić. Dzięki jego pracy można nawet odtworzyć budowę utworu
"Prawdziwe słowo" ("Alethes logos"). Chociaż Orygenes twierdzi że
odpowiedział na wszystkie argumenty przeciwnika, ale opinie naukowców
o tym, jak wielki jest przekazany przez niego element tekstu, są
daleko różne. [13] Najpóźniej po wyniesieniu chrześcijaństwa do roli
religii państwowej dokonano zniszczenia wszystkich pozostałych kopii.
Nie jasne jest, czy i w jakim wymiarze poza Orygenesem tą pracę znali
i używali inni autorzy, jest to teza dyskusyjna; niezbitych dowodów
brakuje. [15]

W ramach "prawdziwej nauki", lub "prawdziwego słowa", do których tytuł
dokumentu się odwołuje i których dotyczy, Kelsos rozumie początkową,
wspólną dla najstarszych ludów, a zwłaszcza ich nauczycieli mądrości,
pierwotną wspólną wiedzę religijno-filozoficzną. [16] Przytacza wiele
narodów, w tym Egipcjan, Asyryjczyków, Chaldejczyków, Hindusów, i
Persów.

Wśród uczonych, którzy wg jego interpretacji posiadali właściwą
wiedzę, i głosili jego zdaniem poprawną, prawdziwą doktrynę, ujmuje
Homera, Orfeusza, Pherecydesa z Syros, Pitagorasa i Zaratusztrę
("Zoroastresa").

Platon nie był wg Celsusa twórcą nowej filozofii, lecz tylko wybitnym
kaznodzieją starej, tradycyjnej, uniwersalnej mądrości. To odniesienie
z punktu widzenia historii filozofii nie było unikalne dla Celsusa,
niejaki Numenios reprezentował także ten światopogląd, a później był
on wspólną cechą neoplatoników późnego antyku.

Krytyka chrześcijaństwa
Pośród licznych zarzutów stawianych chrześcijanom, Kelsos twierdzi
m.in., że Jezus był magikiem i oszustem oraz, że pochodził z
nieprawego związku Maryi i rzymskiego legionisty Pantery.
Chrześcijanie wg niego kilkakrotnie mieli dokonywać rewizji i
modyfikacji tekstów Ewangelii, które jednakże i tak pełne są w jego
opinii sprzeczności. Wypominał rewizjonistom, którzy mieli zmieniać
zawartość ksiąg Nowego Testamentu, i krytykował chrześcijaństwo u jego
zarania.

Pisze on:
Wszystkie wasze opowieści są tylko baśniami, którym nie potraficie
nadać nawet pozorów prawdopodobieństwa, chociaż doskonale wiadomo, że
przerabialiście trzy, cztery, a nawet więcej razy tekst waszej
ewangelii, aby wykręcić się od stawianych wam zarzutów i oskarżeń.
albo
Nauka chrześcijańska ma barbarzyńskie pochodzenie. [ 7 ]
Nauka ta jest banalna i do poglądów innych filozofów nie wnosi nic
ważnego ani nowego. Jest ona prostacka, z powodu swojej naiwności i
całkowitego braku siły dowodowej opanowała wyłącznie prostaków
Byłoby dobrze, gdyby zechcieli odpowiedzieć na moje pytania — nie
dlatego, żebym chciał się od nich czegoś dowiedzieć — wiem wszystko [o
ich nauce] — ale dlatego, że wszystkich traktuję bezstronnie. Jeśli
jednak nie zechcą dyskutować, ale zgodnie ze swym zwyczajem powiedzą:
„Nie dociekaj" itd., to będą musieli przynajmniej wyjaśnić istotę
swojej nauki i powiedzieć, skąd się ona wzięła.
[Mówi Celsusowy Żyd:] Jakże to, wywodzicie swoje pochodzenie z naszych
świętych Pism, a skoro tylko poczyniliście postępy, pogardzacie nimi,
choć poza naszym Prawem nie potraficie wskazać żadnego innego źródła
swej nauki?
Najważniejsze zarzuty jakie formułuje Celsus to:
* barbarzyństwo i nierozumność tej religii. Filozof widział w
chrześcijaństwie nie tylko krok wstecz, ale przede wszystkim
zagrożenie dla kultury greckiej i rzymskiej.
* celowe oszustwa (Wszystkie wasze opowieści są tylko baśniami,
którym nie potraficie nadać nawet pozorów prawdopodobieństwa, chociaż
doskonale wiadomo, że przerabialiście trzy, cztery, a nawet więcej
razy tekst waszej ewangelii, aby wykręcić się od stawianych wam
zarzutów i oskarżeń).
* sprzeczności logiczne, łatwowierność (utrzymuję, że niedorzecznym
jest przedstawiać nam Boga, który występuje ze swej wieczności dla
stworzenia świata i puszcza go potem na los szczęścia; Boga, który lud
i świat, przez wprowadzenie zła, karze potem za to, w czym sam tylko
zawinił i za co sam jest odpowiedzialny).
* banalność przekazu chrześcijańskiego (Bóg tchnął w człowieka
swego ducha; z żebra jego wyciągnął niewiastę i parze tej wydaje
rozkazy, przeciwko którym wąż powstaje. Podszepty tego węża zwyciężają
przykazania Boże. Czyż nie jest to bajka dobra dla starych bab?)
* antropomorfizmy (Żydowski Bóg jest podobny do nich; mówi głosem,
ustami, jak gdyby Bóg miał głos, usta lub cokolwiek, o czym możemy
mieć jakieś pojęcie. To też śmiesznym jest utrzymywać, jak to czynią
oni, że ciało ludzkie zrobione jest na obraz Boga, który nie ma
kształtu, ani barwy, ani substancji).
* synkretyzm, zapożyczenia z wierzeń różnorakich ludów i krążących
opowiadań o zmartwychwstaniu.
* śmieszność tez chrześcijaństwa, ich nielogiczność, absurdalność w
zderzeniu z rzeczywistością i zdrowym rozsądkiem.
* spory doktrynalne między chrześcijanami, ciągłe kłótnie o sprawy
nieistotne, szczegóły (cień osła).
* Celsus próbuje też brutalnie obalić tezę o dziewictwie Maryi i
nadprzyrodzonym poczęciu Jezusa (pochodził z małej wioski w Judei,
zrodził się z biednej wiejskiej dziewicy, którą sąsiedzi niezbyt
szanowali. Mąż jej, z zawodu cieśla, wypędził ją, dowiódłszy jej
cudzołóstwa z żołnierzem Panterą, [przypis redakcji-opisanym poniżej].
Wypędzona błąkała się tu i ówdzie i we wstydzie porodziła tajemnie).
* zagrożenie dla państwa wynikające z tajemniczości i elitarności
spotkań chrześcijańskich i ich działalności (Chrześcijanie wykonują
swe praktyki i nauczają potajemnie, Czczą aniołów i trudnią się
czarnoksięstwem, którego ich nauczył Mojżesz).
* wiara w cuda (Wszystko, co napisano o uzdrowieniach,
zmartwychwstaniu czy rozmnożeniu kilku chlebów, z których po
nakarmieniu całej rzeszy ludzi pozostało jeszcze wiele ułomków, oraz
wszystkie cudy, o których z przesadą opowiadali jego uczniowie.
Przypuśćmy, że naprawdę dokonałeś tego wszystkiego. Nie przewyższa to
nawet naszych kuglarzy jarmarcznych, którzy obiecują dokonywać rzeczy
jeszcze bardziej zadziwiających, toż samo potrafią egipscy magicy,
którzy za kilka oboli sprzedają na rynku swe cudowne umiejętności,
wypędzają demony, zamawiają choroby, wywołują dusze bohaterów,
pokazują stoły zastawione drogimi przysmakami i potrawami, które w
rzeczywistości nie istnieją, wprawiają w ruch martwe przedmioty tak,
że wskutek złudzenia poruszają się one jak żywe istoty. Czyż musimy
uważać od razu za synów bożych ludzi, którzy dokonują takich rzeczy?
Czy raczej powinniśmy stwierdzić, że są to praktyki bezbożników
opętanych przez złego ducha?)
* wiara w panowanie nad zwierzętami (Jeśli kto stwierdzi, że
jesteśmy panami zwierząt, ponieważ polujemy na nie i żywimy się ich
mięsem, odpowiem: a może raczej my zostaliśmy stworzeni dla zwierząt,
skoro zwierzęta również polują na nas i pożerają nas? Przecież, aby
upolować jakieś zwierzę potrzebujemy sieci, broni, pomocy wielu ludzi
i psów, zwierzętom zaś natura z własnej woli dała broń, dzięki której
łatwo górują nad nami. [4,78]Na wasze twierdzenie, że Bóg dał wam moc
chwytania dzikich zwierząt i zabijania ich, odpowiedzmy, że
prawdopodobnie zanim istniały miasta, sztuki i więzy społeczne, zanim
wynaleziono broń i sieci, ludzie byli porywani i pożerani przez dzikie
zwierzęta, natomiast zwierzęta wcale nie były chwytane przez ludzi.
[4,79]
* Więc Bóg wydał raczej ludzi na pastwę zwierząt. [4,80]
* Jeżeli wydaje się, że ludzie różnią się od zwierząt tym, że
mieszkają w miastach, że posługują się prawami, że mają urzędników i
wodzów, to nie stanowi to żadnego dowodu; to samo bowiem robią mrówki
i pszczoły. Pszczoły mianowicie mają królową, która jest otoczona
świtą i służbą, prowadzą wojny, odnoszą zwycięstwa, biorą pokonanych
do niewoli, mają miasta i przedmieścia, znają podział pracy, sprawują
sądy nad jednostkami leniwymi i występnymi, w każdym razie karcą i
wypędzają trutniów. [4,81]
* Mrówki pomagają swym towarzyszkom, gdy spostrzegą, że są one
zmęczone. [4,83] Żywe mrówki wydzielają dla zmarłych mrówek osobne
miejsce, które jest dla nich grobem rodzinnym. I zaiste, spotkawszy
się, rozmawiają ze sobą, dlatego nie błądzą w drodze; posiadają więc
niewątpliwie pełnię rozumu i wspólne pojęcie pewnych prawd, mają głos
i używają umownych znaczeń słów. [4,84])

Literackie zagadki
Badacze przez lata studiowali możliwość poprawności opisów z dawnych
źródeł literackich oraz z pism Celsusa. Natrafili na opis Abdesa
Pantery i sprawdzili, że jego legion stacjonował do 9 roku n.e. w
Palestynie. Tak przynajmniej utrzymują dawne źródła lokalne, a tezę o
nagrobku Abdesa Pantery spopularyzował włoski autor.

Związek Panthery z pism Celsusa oraz Tyberiusza Juliusza Abdesa
Pantery jako pierwszy zasugerował nieznany autor, teza ta była znana
już w latach 40-tych XX wieku. Szerzej popularyzował ją Włoch,
Marcello Craveri w książce La vita di Gesù (1966). Oparł się on na
założeniu, że informacje Celsusa o nieprawym pochodzeniu Jezusa są
prawdziwe oraz powiązał je z osobą żołnierza o zbieżnym imieniu
żyjącego w odpowiednim miejscu i czasie, który mógłby być ojcem.
Kariera wojskowa zawiodła Abdesa Panterę jako młodego człowieka do
Syrii, gdzie znalazł się mniej więcej w czasie poczęcia Jezusa. W roku
zerowym naszej ery był legionistą zdolnym do reprodukcji.

Kolejne doniesienia literackie
Ewangelia Marka opisując dzieje Jezusa podaje następujący wers (7:24):

"A stamtąd wyruszywszy, udał się w okolice Tyru i Sydonu. I wszedł do
domu, gdyż nie chciał, aby ktoś się o tym dowiedział, lecz nie zdołał
się ukryć."

Nie znalazłem innych informacji w Ewangelii do wejściu Jezusa do domu.
Ewangelie nie precyzują, czy Jezus próbował się ukryć we własnym, czy
też cudzym domu. Wielu autorów uznało tą wzmiankę za przekonywującą,
by domniemywać, że nagrobek Tyberiusza Juliusza Abdesa Pantery,
znaleziony podczas budowy linii kolejowej koło Bingen nad Renem,
pochodzącego z miasta identyfikowanego przez lingiwstów z Sydonem,
może być nagrobkiem ben Pandery- opisywanego jako biologiczny ojciec
Jezusa w pismach krytyka chrześcijaństwa z roku ok. 178 n.e. Jak
zauważa James D. Tabor w swojej książce o tym okryciu, (The Jesus
Dynasty), nie powinniśmy odrzucać takiego powiązania jako brzmiącego
obraźliwie dla czyjejś wiary czy pobożności. Ślady te winny być
naukowo zweryfikowane.

Nagrobek Abdesa Pantery odkryto podczas budowy linii kolejowej, Przy
nagrobku Abdesa Pantery, w odległości kilku metrów, znaleziono
utłuczoną głowę, którą zdeponowano w nieznanym miejscu, wg źródła
opisującego to i inne znaleziska. James D. Tabor badał to znalezisko i
twierdzi, że jest mała nadzieja, że zdeponowana w nieznanym miejscu
urna z prochami, znaleziona w miejscu wykopalisk, może należeć do tej
osoby. Kilka innych urn zniszczono w czasie wykopalisk sprzed ok. 150
lat. Zachował się obraz olejny z 1860 roku pokazujący wyniki
wykopalisk- cmentarz i urny.

Sprawę tą opisywał historyk Roman Zaroff w australijskim czasopiśmie
„Horyzont", Numer 14, Brisbane, lipiec 2000. Oto fragment jego
dociekań.

"Musimy więc oprzeć się na historycznych źródłach pisanych. Nieliczne
informacje dotyczące tej sprawy znajdujemy w źródłach starożytnych w
głównej mierze żydowskich. Przypisanie ojcostwa Jezusa niejakiemu
Panterze znajduje się w talmudycznych pismach Tosifta dodatku do
Mishnah. Łącznie, w Tosiftą i Baraithą, Jezus jest wspomniany cztery
razy.

Większość źródeł żydowskich przyjmuje, że twórcami zasadniczej części
Tosifty są rabini Rabba i Oszaja, którzy stworzyli podstawy dzieła w
końcu II wieku n.e. Redakcja tekstu trwała jednakże prawie do końca V
wieku. Najstarsza zachowana kopia pochodzi z VIII wieku n.e. Obecnie
najbardziej autorytatywnym wydaniem Tosefty jest edycja M.S.
Zuckermandela z 1881 roku. Kluczowym argumentem za autentycznością
tych przekazów jest jednak ich kontekst. We wszystkich czterech
fragmentach, niezależnie od zrozumiałego negatywnego nastawienia
talmudystów, Jezus i chrześcijaństwo nie jest postrzegane przez
autorów przekazu jako odrębna religia. Najbardziej widoczne jest to w
przypadku historii o ukąszonym przez węża rabinie. Taki stan rzeczy,
kiedy Żydzi wyznania mojżeszowego oraz inni nie-Żydzi jak np.
Rzymianie postrzegali chrześcijaństwo jako część judaizmu trwał mniej
więcej do końca II wieku n.e. Podobnie jako odłam judaizmu widziała
się gmina chrześcijańskich Żydów, która pod przewodnictwem Jakuba,
brata Jezusa (List do Galatian, 1:19), była do zniszczenia Jerozolimy
w roku 70 n.e., najwyższym autorytetem wśród gmin chrześcijańskich.
Nie ma więc powodu przypuszczać, że fragmenty nas interesujące są
późniejszą interpolacją. Za autentycznością tych fragmentów przemawia
również ich lakoniczność sprawiająca wrażenie zwykłego zarejestrowania
pewnych tradycji. Trudno posądzać średniowiecznych żydowskich kopistów
o aż takie wyrafinowanie i przebiegłość przy teoretycznym fałszowaniu
tych dokumentów.

Jak podaje Tosefta:
Wydarzyło się z rabinem Elazar ben Damah, którego ukąsił wąż, że
Jakub, mąż z Kefar Soma, przybył uleczyć go w imieniu
Yeshu-ben-Pantera, ale rabi Iszmail nie dopuścił do tego. Rzekł on:
'Nie pozwalam ci, ben Damah'. A on odrzekł: 'dam ci dowód, że on może
mnie uleczyć'. Ale nie miał on możliwości udowodnienia tego, bowiem
umarł. Tosefta, Hullin (Profane Things), II: 22 & 23.

Sama relacja Tosefty nie oznacza jeszcze, że dotyczy ona Jezusa z
Nazaretu jako że imię Jeszu nie było unikalne w ówczesnej Palestynie.
Niemniej raczej nieprzychylny charakter tej relacji sugeruje, że
dotyczyła ona przeciwnika religijnego i ideologicznego. Potwierdzenie,
że wTosifcie mowa była o Jezusie z Nazaretu znajdujemy natomiast u
Orygenesa, teologa chrześcijaństwa z pierwszej połowy III wieku. W
jego dziele napisanym w 248 roku zatytułowanym Contra Celsum
krytykującym rzymskiego platonistę z II wieku Celsusa. Prace Celsusa
nie zachowały się do czasów dzisiejszych ale Orygen w swojej krytyce
cytuje jego następującą wypowiedź:

"Maria została odrzucona przez jej męża, z zawodu cieślę, po tym jak
została skazana (uznana winną) za niewierność. Wyrzucona przez męża, i
tułająca się na pustkowiu w niesławie, wtedy w opuszczeniu urodziła
Jezusa, z pewnego żołnierza Panthery." wg (Orygen,Contra Celsum, 1:28)

Ta krótka informacja nie pozostawia wątpliwości, że Jeszu ben Pantera
to nowotestamentowy Jezus z Nazaretu. Orygen cytując Celsusa dostarcza
nam również kluczowej informacji leżącej u podłoża hipotezy, że
biologicznym ojcem Jezusa był niejaki Pantera, żołnierz rzymski.

Relacja Celsusa nie byłaby aż takiej wagi gdyby nie odkryty w Nadrenii
w Bingerbrück koło Bingen (dawny rzymski fort Bingium) grób rzymskiego
legionisty Tyberiusza Juliusza Abdesa Pantery, pochodzącego z Sydonu w
południowym Libanie. Tyberiusz Juliusz Abdes Pantera został
przeniesiony ze swoją 1-szą kohortą łuczników do Nadrenii gdzieś po
roku 9 n.e., zapewne po rzymskiej klęsce w bitwie w Teutoburskim
Lesie. Zmarł w wieku lat 62 po 40 latach służby w legionach [ 2 ].

Rzymskie imiona, Tyberiusz i Juliusz, musiał on przybrać w momencie
przyjęcia rzymskiego obywatelstwa. Natomiast jego właściwym imieniem
było Abdes o przydomku Pantera. Samo imię Abdes jest semickie ale nie
określa ono w sposób pewny jego narodowości ze względu na
wielonarodowy charakter ówczesnego Sydonu. Występuje ono jako człon
składowy we współczesnym arabskim imieniu Abdullah. Odkrycie
historycznego Abdesa Pantery, legionisty, uwiarygodnia relację
Celsusa, przekazaną nam przez Orygena o żołnierzu Panterze.

Relacja Orygena jest tu wiarygodna o tyle, że nie ma powodu sądzić, że
nie cytował Celsusa dokładnie. Imię Pantera nie było popularne a
wprost rzadkie co jednak nie oznacza, że nie występowało jako
przydomek wśród zhellenizowanej ludności Bliskiego Wschodu. Arcyważną
jest tu natomiast informacja, że Panthera był żołnierzem.

W żadnym przypadku Celsus nie mógł wiedzieć, że w tym samym czasie
istniał legionista z Sydonu Abdes Tyberiusz Pantera, który zmarł w
Nadrenii, po roku 9 n.e. mając lat 62 po 40 latach służby w legionach
rzymskich. Tak więc z całą pewnością Celsus zapisał rzeczywistą
tradycję, zapewne ustną krążącą w Palestynie na pewno nie tylko w II
ale także w I wieku n.e., choć nie można wykluczyć, że oparł się na
zaginionych dziś źródłach żydowskich lub wczesnochrześcijańskich.
Właśnie ta informacja podana przez Celsusa, że Pantera był legionistą
jak również fakt, że żył w tym czasie oraz pochodził z Sydonu
przemawia za tym, że był ojcem Jezusa.(...)"

Fragment pracy Romana Zaroffa wg http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2815

Nagrobek Abdesa Pantery
Nagrobek Abdesa Pantery został odkryty w 1859 podczas budowy linii
kolejowej w Bingerbrück. Znajdował się on na terenie miejsca pochówku
z czasów rzymskich pośród kilku innych monumentów. Obecnie kamień
nagrobny przechowywany jest w Römerhalle w Bad Kreuznach. Głowa
znaleziona niedaleko od nagrobka została zdeponowana w nieznanym do
dziś miejscu. Z szeregu odkrytych pod nagrobkami urn zachowała się
jedna, również deponowana w nieznanym miejscu. Tłumaczenie inskrypcji
nagrobnej:

w oryginale
tłumaczenie



Tib(erius) Iul(ius) Abdes Pantera
Sidonia ann(orum) LXII
stipen(diorum) XXXX miles exs(ignifer?)
coh(orte) I sagittariorum
h(ic) s(itus) e(st)[3]

Tyberiusz Juliusz Abdes Pantera
z Sydonu, w wieku lat 62
służył lat 40, niegdyś chorąży (?)
Pierwszej Kohorty Łuczników
spoczywa tu



Wnioskując z tekstu inskrypcji Abdes Pantera urodził się ok. 22
p.n.e. w Sidonii, identyfikowanej z fenickim Sydonem i już w wieku 22
lat- w czasie urodzin Jezusa, służył w Pierwszej Kohorcie Łuczników
(Cohors I Sagittariorum).
Znaczenie jego syriackiego imienia Abdes jest nadal przedmiotem sporu.
Zdaniem niektórych badaczy znaczy ono Sługa (Izydy), inni sądzą, iż
było to w rzeczywistości zwykłe syryjskie imię.
Pantera (Panthera) jest łacińską nazwą lamparta i wg części źródeł,
było rzadkie, wg innych, nie było rzadkie. Imiona Tyberiusz Juliusz
otrzymał prawdopodobnie wraz z rzymskim obywatelstwem, nadawanym po
zakończeniu 25 lat służby legionowej, co musiało mieć miejsce za
panowania cesarza Tyberiusza pomiędzy 19 a 37 n.e. Pierwsza Kohorta
Łuczników stacjonowała w Syrii do 9 n.e. oraz w Bingium (obecnie
Bingen am Rhein) w prowincji Germania Superior pomiędzy 17 a 69
n.e.[4] Abdes Pantera służył 40 lat, był prawdopodobnie chorążym
kohorty (signiferem) niosącym sztandar (signum) swojej jednostki.
Zmarł w wieku 62 lat w Bingium.

Częstość występowania imienia Pandera (Pantera)
Za poprawnością tej interpretacji mogą przemawiać dane statystyczne.
Jeśli imię było rzadkie, a kohorta legionistów stacjonowała w tej
okolicy, a imię legionisty było rzadkie, istnieje wysokie
prawdopodobieństwo poprawności takiej interpretacji. Źródła opisujące
znalezisko wypominają że jest to rzadkie imię (zwrot w poniższym
źródle: seltenes Namen). Por:
"Über den seltenen Namen Pantera wurde im Antiquarius diskutiert. Da
er auch von einigen anderen römischen Personen getragen wird, dürfte
er als Cognomen (Familiennamen) und nicht nur als ehrenvoller - der
Panther - zu gelten haben."
wg http://web.archive.org/web/20071222222525/http://members.fortunecity.de/bingium/grabstein.html

Inni autorzy uważają te doniesienia i interpretację za mało
prawdopodobną: krytyczny badacz tej hisorii James D. Tabor opisuje
prawdopodobieństwo jako "infinitesimal"- a więc bardzo, bardzo małe,
ale - jak zauważa i podkreśla wielokrotnie w swoim opisie: powyższe
dowody nie powinny być odrzucone przed ich dokładnym zbadaniem.
Występują: właściwe imię, zawód, miejsce i czas. Nie można jednakże na
podstawie tych dowodów ustalić jednoznacznie czy to ta sama osoba.
Autor uważa że taką pewność dają dopiero testy DNA pozostałych
identyfikowalnych szczątków.

Przeciwnicy tej teorii przypominają, że nie ma dowodów, że chodzi o tą
samą osobę, a całość dowodu zależy od częstości występowania nazwiska
lub przydomka "Pandera", które - wg części źródeł - nie było rzadkie.
Dodatkowo- Jezus stanął przed Sanhedrynem, a przywilej ten zgodnie z
Pwt 23,3 był zarezerwowany dla ludzi o pochodzeniu bezspornie
prawym[7][8].

Szanse prawdopodobieństwa że nagrobek należy do opisywanego Pantery są
małe, ale- jak zauważa krytyczna publikacja "The Masks of Christ:
Behind the Lies and Cover-ups About the Life of Jesus" autorów Lynn
Picknett, Clive Prince, znaleziska potwierdzają krytyczne wobec
chrześcijan doniesienie Kelsosa, że w danym miejscu i czasie
rzeczywiście istniał rzymski legionista o nazwisku lub przydomku
Pantera/ Pandera. Kelsos nie mógł wiedzieć, że "w tym samym czasie
istniał legionista z Sydonu Abdes Tyberiusz Pantera, który zmarł w
Nadrenii, po roku 9 n.e. mając lat 62 po 40 latach służby w legionach
rzymskich"- tak wynika z badań Romana Zaroffa.

W burzy nowych odkryć
Profesor Karen L. King z Harvardu, która specjalizuje się w dziedzinie
wczesnego chrześcijaństwa, ostatnio udostępniła podczas
Międzynarodowego Kongresu Studiów Koptyjskich w Rzymie papirus
wyraźnie opisujący w języku koptyjskim żonę Jezusa. Tekst wyraźnie
zawiera słowa: „Jezus rzekł im: Moja żona.." i „ona może stać się moim
uczniem" .O pomyłce praktycznie nie może być mowy, choć część uczonych
zarzuca fałszerstwo dokumentu [17], co znajduje coraz więcej
zwolenników.

Opisy nowotestamentowe
Pozostały rozmaite dokumenty- na przykład oskarżające Poncjusza
Piłata, ówczesnego prefekta Judei, że użył publicznych pieniędzy, by
podłączyć wodociąg do swojego prywatnego domu, że wzbogacił się
zagarniając świątynne skarby, albo że skazywał bez procesu sądowego,
ale już np. "Akta Piłata" i rozmaite jego listy- w tym jeden rzekomo w
spawie Jezusa do ówczesnego cesarza- odrzuca się jako mogące powstać
później wymysły literackie. Niemniej- historyczne opisy niechlubnych
dokonań- odwołanego zresztą kilka lat później- prefekta Poncjusza
Piłata- mają potwierdzenie. Nowotestamentowy opis przedstawia go jako
osobę słabą, pozbawioną władzy wobec żydowskich oskarżycieli Jezusa.

Gdzie leży historyczna prawda? Badania trwają- tyle tylko można dziś napisać.

opr. A. Fularz na podst Wikipedii oraz pracy Romana Zaroffa

Przypisy
1. Co Celsus pisze o ojcu Jezusa?
2. Wilson, I., Jesus: The Evidence (London: Weidenfeld & Nicolson, 1996)
3. Corpus Inscriptionum Latinarum (CIL) XIII 7514
4. Ovidiu Ţentea, "Cohors I Ituraeorum Sagittariorum equitata
milliaria" w: Orbis Antiquus. Studia in honorem Ioannis Pisonis,
Cluj-Napoca 2004, str 806 online
5. Abdes Pantera - w poszukiwaniu ojca Jezusa z Nazaretu - Racjonalista
6. Rozprawa w języku niemieckim (link z archiwum Internetu)
7. Daniel-Rops, Dzieje Chrystusa, Warszawa 1995, str. 100, przyp. 3
8. Orygenes, Przeciw Celsusowi, tłum. Stanisław Kalinkowski,
Warszawa 1986, księga I, przyp. 97
9. wstęp i opracowanie Mariusz Agnosiewicz,Prawdziwe Słowo ,Celsus,
wg: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1067
10. The Masks of Christ: Behind the Lies and Cover-ups About the
Life of Jesus, Autorzy Lynn Picknett,Clive Prince, online:
http://books.google.pl/books?id=XIh1VFqWqQgC&lpg=PA99&dq=pantera%20abdes&hl=pl&pg=PA99#v=onepage&q=pantera%20abdes&f=false
11. Fragment pracy Romana Zaroffa wg http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2815
12. Odnośnie datowania por. Horacio E. Lona: Die »Wahre Lehre« des
Kelsos. Freiburg 2005, S. 54–57. Albo: Jeffrey W. Hargis:Against the
Christians. The Rise of Early Anti-Christian Polemic. New York 1999,
S. 20−24.
13. Horacio E. Lona: Die »Wahre Lehre« des Kelsos. Freiburg 2005,
S. 16–19 oferuje przegląd różnych opinii.
14. Giuliana Lanata (Hrsg.): Celso. Il discorso vero. Milano 1987, S. 10.
15. Horacio E. Lona: Die »Wahre Lehre« des Kelsos. Freiburg 2005, S. 67–69.
16. Odnośnie znaczenia tytułu pracy por. Albert Wifstrand: Die
wahre Lehre des Kelsos. In: Bulletin de la Société Royale des Lettres
de Lund, 1941/42, S. 391–431, tutaj: 396–402.
17. http://alinsuciu.com/2014/05/01/guest-post-joost-l-hagen-possible-further-proof-of-forgery-a-reading-of-the-text-of-the-lycopolitan-fragment-of-the-gospel-of-john-with-remarks-about-suspicious-phenomena-in-the-areas-of-the-lac/
Bibliografia
* P.Haupt, S.Hornung, Ein Mitglied der Heiligen Familie? Zur
Rezeption eines römischen Soldatengrabsteines aus Bingerbrück, Kr.
Mainz-Bingen. w: Archäologische Informationen 27/1, 2004, s. 133-140.
* Marcello Craveri, La vita di Gesù, Feltrinelli, Milano 1966, 466 pp
* Orygenes Adamancjusz, Contra Celsum, AD 248
* Tabor, James D, The Jesus Dynasty: A New Historical Investigation
of Jesus, His Royal Family, and the Birth of Christianity. Simon &
Schuster. 2006 ISBN 0-7432-8723-1