Sanok,

wtorek, 14 lipca 2020

Kto nas śledzi w Internecie? Wyniki badania redakcji Merkuriusz Polski.

Redakcja testowała różne witryny sieci web, szukając ukrytych botów śledzących odwiedziny witryn - główne w celu emisji reklam. Oto wyniki tych testów:

Trackers were found on 46% of web sites you've visited since Thu Jul 25 2019.

  1. Google
    49%
  2. Facebook, Inc.
    12%
  3. Gemius
    11%
  4. New Relic
    9%
  5. AppNexus, Inc.
    7%
  6. Criteo
    7%
  7. Adform
    7%
  8. Adobe Inc.
    6%
  9. Index Exchange
    5%
  10. Twitter, Inc.
    4%
opr. Adam Fularz na podstawie badań w ciągu jednego roku. Na podstawie aplikacji DuckDuckGo.com

piątek, 10 lipca 2020

Kolejny konserwatywny kandydat na prezydenta przeciwko adopcji dzieci przez homorodziny


Prasa europejska donosi skrótowo o kontrowersyjnych zapowiedziach polskich kandydatów w wyborach prezydenckich. Oboje kandydatów ma podobnie konserwatywne poglądy na tematy obyczajowe:
 
"Trzaskowski wypowiedział się również w sobotę przeciwko prawu do adopcji dla par homoseksualnych. "Zgadzam się z prezydentem w tej konkretnej sprawie" - powiedział w mieście Kaliszu w centrum Polski. Ogólnie rzecz biorąc, Trzaskowski jest jednak uważany za zwolennika praw lesbijek i gejów. Na przykład, okazał się otwarty na wprowadzenie zarejestrowanych związków partnerskich par homoseksualnych."

Neue Zuercher Zeitung o sytuacji politycznej w Polsce. Po raz pierwszy od 1989 bez debaty obu kandydatów.

Obozy obu kandydatów żyją w dwóch różnych, równoległych światach mediów, o czym donosi NZZ w najnowszym wydaniu z dnia wczorajszego. Opisuje że po raz pierwszy od 1989 nie odbyła się wspólna debata kandydatów, bo ci się nie mogli zgodzić nawet na wspólne medium:

"Polska: Przed niedzielnym głosowaniem na prezydenta oba obozy nadal są nierozłącznie podzielone. To również ociera się o świat mediów. Obecny na sali Andrzej Duda i jego przeciwnik Rafał Trzaskowski nie mogli się nawet zgodzić na telewizyjną debatę."

czwartek, 9 lipca 2020

List do redakcji: Kluczowe argumenty przed niedzielą - włącz się


Redakcja serwisu otrzymała list:

---------- Forwarded message ---------
From: Piotr Antoniewicz | Akcja Demokracja <kontakt na serw. akcjademokracja.pl>
Date: Thu, Jul 9, 2020 at 7:07 PM
Subject: Kluczowe argumenty przed niedzielą - włącz się
To: <phooli na serw. gmail.com>


Dzisiaj w spektakularny sposób powiedzieliśmy, że kontynuacja dotychczasowej bierności Andrzeja Dudy, to pewna katastrofa klimatyczna. To rosnące ceny żywności i energii, kolejne gwałtowne zjawiska pogodowe. Potrzebujemy Twojego zaangażowania, żeby dotrzeć z tym przekazem do osób podejmujących właśnie teraz decyzję w sprawie głosowania! Dla bardzo wielu wahających się osób to właśnie ochrona klimatu i naszej przyszłości są najważniejszym z ważnych tematów! Udostępnij stronę pokazującą, że kolejne 5 lat bierności Andrzeja Dudy to #katastrofa2030. (..)

Dzień dobry, Adamie,

do głosowania zostały 3 dni, ale w niedzielę rozstrzygnie się nie tylko kolejne 5 lat, ale cała nasza przyszłość. Mamy tylko 10 lat, żeby zapobiec katastrofie klimatycznej, a działać trzeba już teraz! Dzisiaj w spektakularnym działaniu jako ruch, powiedzieliśmy głośno, że z kontynuacją kadencji Andrzeja Dudy uniknięcie katastrofy klimatycznej będzie raczej niemożliwe. To nie było łatwe: zamknięcie głównej arterii w Warszawie, rozwinięcie ogromnego baneru z hasłem: "Duda = węgiel, susza, powódź". Kosztowało nas to również kilkadziesiąt tysięcy złotych. Ale powiem Ci, było warto! W tym momencie, gdy tak wiele osób podejmuje ostatnie decyzje wyborcze - zwróciliśmy uwagę na jedną z najważniejszych spraw dla bardzo wielu wahających się osób.  


W kampanii Andrzej Duda o katastrofie klimatycznej mówił mało. To dlatego, że boi się tego tematu. Głowa państwa nie ma w nim żadnych osiągnięć. Sondaże pokazują wyraźnie: mieszkanki i mieszkańcy naszego kraju boją się o klimat [1]. W ciągu tych kilkudziesięciu godzin do ciszy wyborczej możemy dotrzeć do wahających się, dla których przyszłość jest ważna. Mamy szansę pokazać wszystkim, a zwłaszcza osobom, których kandydaci odpadli w pierwszej turze, że kontynuacja polityki Andrzeja Dudy to śmiały krok w stronę katastrofy klimatycznej! Stawką jest przyszłość nasza, naszych dzieci i młodych. Dziesięć najbliższych lat będzie kluczowe, a Duda pięć z nich znów może zmarnować!

Adamie, jako ruch zrobiliśmy dzisiaj rzecz ważną i spektakularną. Mówią o niej media. Bez Twojego zaangażowania nie uda nam się wykorzystać całego potencjału, który dała nam ta sytuacja . Wzmocnij siłę przekazu. Wejdź na stronę katastrofa2030.pl i udostępnij ją w mediach społecznościowych. Na stronie krótko i wyraźnie pokazujemy, że z kontynuacją bierności Andrzeja Dudy czeka nas katastrofa klimatyczna - to podsumowanie zaniechań Dudy musi zobaczyć jak najwięcej osób. Większość z nas boi o się o przyszłość planety. Daj argumenty zastanawiającym się jeszcze i poszukującym argumentów przed niedzielą. Wahających się jest kilka procent [2] i właśnie podejmują decyzję! (..)

Podczas kampanii wyborczej jako ruch skupiliśmy się na podsumowaniu kadencji Andrzeja Dudy i przedstawieniu mu za nią oceny. Robiliśmy to wspólnie po to, żeby dać wszystkim osobom głosującym argumenty przed wrzuceniem karty do urny. Zorganizowaliśmy wydarzenie przed Pałacem Prezydenckim i wystawiliśmy świadectwo ukończenia kadencji. Umieściliśmy reklamy w mediach społecznościowych, które mają tysiące odsłon. Zadbaliśmy, aby każdy i każda z nas idących na głosowanie mógł i mogła pójść bezpiecznie - opracowaliśmy i przekazaliśmy instrukcję bezpiecznego głosowania. Wszystko to, bo zależy nam na przyszłości Polski.  

Katastrofa klimatyczna, to najważniejsze wyzwanie, przed którym stanie wybrany prezydent. Jej namacalne skutki to nie tylko rosnące ceny żywności i energii czy coraz częstsze i intensywniejsze susze i gwałtowne zjawiska pogodowe. To zagrożenie dla samego istnienia człowieka na Ziemi. Dołącz do działania i pokaż innym, że na podstawie podsumowania jego fatalnej kadencji Andrzej Duda nie daje żadnych gwarancji, że sobie z tym wyzwaniem poradzi. Udostępnij stronę pokazującą, jak zawiódł w ostatnich pięciu latach i czego można się po nim spodziewać!(..)

Z pozdrowieniami 

Piotr Antoniewicz z zespołu Akcji Demokracji

[1] Polacy boją się o klimat. Nawet jeśli głosują na PiS, sonar.wyborcza.pl, 20.09.2019

[2] 6,9 proc. respondentów nie podjęło jeszcze decyzji na kogo zagłosuje w II turze wyborów prezydenckich, Sondaż IBRiS: Wysoka frekwencja i porażka Andrzeja Dudy w II turze wyborów, RMF24.pl, 5.07.2020

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie, dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

(..)

otrzymano elektronicznie, opr. do publikacji AF

środa, 8 lipca 2020

List do redakcji: Otwórzmy klatki

Redakcja serwisu otrzymała:


From: Marta Tycner | WeMove Europe <info na serw. wemove.eu>
Date: Wed, Jul 8, 2020 at 10:33 AM
Subject: Otwórzmy klatki
To: Adam Fularz


W niektórych krajach UE prawo nadal pozwala trzymać w klatkach zwierzęta hodowlane, takie jak prosięta, gęsi i kurczaki. Ale mamy szansę to zmienić i zakazać chowu klatkowego! Pomożesz?
 ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ 

Cześć Adam,

Wyobraź to sobie: tkwić od narodzin do śmierci w jednej ciasnej klatce. Tak wygląda życie milionów zwierząt hodowlanych w Europie. Wnętrze klatki jest dla nich całym światem. Całe życie tych prosiąt, kurczaków i gęsi upływa w nieprawdopodobnym ścisku. [1]

Wielkie koncerny hodowlane zarabiają miliony na cierpieniu tych zwierząt. Ale za kilka tygodni pojawi się szansa zakazania tych okrutnych praktyk.

Lobbyści ferm przemysłowych przekonują polityków, że to nie jest problem wart ich uwagi. Wywierają teraz ogromną presję. Dlatego musimy przekonać przywódców UE, że choćby siła lobbystów była potężna, siła obywateli jest jeszcze większa. Sondaż opinii publicznej może pokazać, że wyborcy są przerażeni warunkami życia zwierząt i żądają zakazania chowu klatkowego.

Chcemy zlecić profesjonalne badanie opinii publicznej, które pokaże stanowisko mieszkańców Europy w sprawie nieludzkich praktyk hodowców zwierząt, i ogłosić jego wyniki w europejskich mediach. Czy dorzucisz kilka złotych, byśmy mogli to zrobić?

(..)

To nie jest nowa kampania. Ale tym razem komisarzem UE ds. rolnictwa jest Janusz Wojciechowski, który otwarcie mówi, że kocha zwierzęta, i uważa, że należy im się ludzkie traktowanie. [2] Powstała również wielka Europejska Inicjatywa Obywatelska na rzecz zakazu chowu klatkowego, którą podpisało już ponad milion osób - w tym członkowie społeczności WeMove Europe! [3]

Wiele krajów Europy – w tym Szwecja, Austria i Niemcy – samodzielnie podjęły działania i ograniczyły chów klatkowy u siebie. Jednak druga strona medalu wciąż wygląda ponuro: w samej Irlandii aż 56% zwierząt hodowlanych – ponad dwa miliony – żyje w klatkach. [4]

Jeśli politycy zobaczą, że opinia publiczna masowo domaga się zakazu chowu klatkowego, poprą nasze stanowisko w głosowaniu. Ale by ich przekonać, musimy mieć dowody. Czy pomożesz nam sfinansować sondaż, który przekona polityków, że większość mieszkańców Europy chce, by przetrzymywanie zwierząt w klatkach przez całe życie zostało zakazane?

(..)

Społeczność WeMove aktywnie działa na rzecz zrównoważonego i humanitarnego rolnictwa. Wspólnie apelowaliśmy już o zerwanie z przemysłową produkcją mięsa, która powoduje ogromne cierpienia zwierząt, i ze stosowaniem pestycydów na masową skalę. Teraz mamy realną szansę sprawić, że klatki przejdą do historii europejskiego rolnictwa. Pomóż osiągnąć ten cel.

Dziękujemy!

David, Marta (Warszawa), Giulio (Rzym) i cały zespół WeMove

 

P.S. Ogólnoeuropejskie badanie opinii publicznej nie jest tanie. Łączymy siły z innymi organizacjami, aby za nie zapłacić, i zobowiązaliśmy się przeznaczyć na ten cel 6000 euro pochodzących od społeczności WeMove Europe. Jeśli każdy z nas wpłaci równowartość ceny jednej kawy, błyskawicznie uda nam się zebrać pełną kwotę! Dorzuć się.

 

Przypisy:
[1] https://www.ciwf.org.uk/media/7434596/end-the-cage-age-why-the-eu-must-stop-caging-farm-animals.pdf
[2] https://twitter.com/jwojc/status/1209464352522276864
[3] https://www.endthecageage.eu/
[4] https://www.endthecageage.eu/how-close-are-we-to-a-cage-free-europe/

WeMove.EU to ruch społeczny, łączący ludzi z różnych państw i środowisk, których wspólnym celem jest budowanie lepszej Europy. Chcemy demokratycznej Unii Europejskiej współtworzonej przez jej obywatelki i obywateli, w której szanuje się zasady sprawiedliwości społeczno-ekonomicznej i chroni środowisko naturalne.(..)


piątek, 3 lipca 2020

Pytania prasowe Gazety Nowosolska.pl po wizycie kandydata Andrzeja Dudy w Nowej Soli


Do KW Andrzej Duda
 
Dzień dobry, 
Poprosiłem wczoraj o ustalenie terminu krótkiego wywiadu w Nowej Soli. Nie otrzymałem odpowiedzi. Proszę więc o odpowiedzi na pytania prasowe redakcji:

Pytanie 1.
 W czasopiśmie "Press" nr 07-08/ 2020 jest zamieszczona analiza medioznawcza wypowiedzi pana, panie Andrzeju. Przypomnę że w Brzegu na spotkaniu, mówiąc o ruchach osób z mniejszości seksualnych, walczących o swoje prawa, powiedział Pan: "próbuje się nam wmówić, że to ludzie, a to po prostu ideologia". Niejaki pan Przemysław Czarnek, członek Pana sztabu wyborczego oraz adiunkt wydziału prawa uczelni katolickiej, stwierdził że "ci ludzie nie są ludźmi normalnymi" (dnia 13 czerwca na antenie rządowej stacji "TVP Info"). Na temat wypowiedzi członka Pana sztabu pojawiło się 2,1 tys. publikacji w mediach tradycyjnych, oraz 8,5 tys. komentarzy w mediach społecznościowych, przy czym wykresy analizujące wydźwięk tych komentarzy w oparciu o Press- Service Monitoring Mediów zamieszczono na stronie 12 czasopisma Press. W odniesieniu do tejże wypowiedzi twierdził Pan w serwisie Twitter że "Szczerze wierzę w różnorodność i równość" w reakcji na różnorodne publikacje zagraniczne na temat Pana wypowiedzi w mieście Brzeg.

 Czy krytykują Państwo osoby za to jakimi się urodziły? Czy wiedzą Państwo że krytykują Państwo ruchy osób LGBTQIA etc. mimo że ich częścią są osoby intersex walczące o swoje prawa? Co 71. osoba wg statystyk nie jest ani kobietą, ani mężczyzną, posiada mieszankę chromosomów obu płci i w sposób kulturalny nazywa się te osoby płci obojniackiej mianem intersex. Ta cecha występuje tak często jak rudy kolor włosów. Bodajże raz na 10 tysięcy przypadków występuje pełny hermafrodyta posiadający w pełni rozwinięte organy płciowe obu płci. Takie osoby zwykle się realizują w sporcie, np. Stanisława Walasiewicz jest przykładem osoby która to ukrywała przez całe życie.
80 km dalej, po stronie niemieckiej, takie osoby są tak zwaną "trzecią płcią" i mają pełne prawa osobnej płci na równi z mężczyznami i kobietami. Co Pan jako kandydat ma do powiedzenia na ten temat? 
Media oceniają fakty. Gdyby Pan wierzył w różnorodność i równość, nie doszłoby do szeregu praktyk dyskryminacyjnych wobec osób których chromosomy są wymieszane. 

2. 
Krytykowali Państwo prawa osób homoseksualnych do adopcji dzieci- czy nadal jest to aktualne?  Rozmawiałem z szefem Instytutu Równości w Zielonej Górze- byłym lub obecnym (nie wiem dokładnie, czy po wyjeździe z Polski zrezygnował on z szefowania tej instytucji). Mówił on że chce założyć rodzinę, że chce adoptować dzieci i być zwykłą rodziną. Jako że polskie prawo nie dawało mu tej możliwości a był on coraz starszy, opowiadał mi że wyjeżdża z Polski celem założenia rodziny po stronie niemieckiej, gdzie zresztą pracował, jak wiele osób dojeżdżając z Polski do pracy w RFN. Nie widziałem go od tamtej pory, gdy pytałem, usłyszałem że mieszka w RFN. 

Obsługiwałem też prasowo Kongres Homorodzin w Zielonej Górze jaki się odbył 20 października 2018 r. nieopodal mojej redakcji.  Wówczas pytano: Dlaczego- aby zawrzeć związek czy adoptować dzieci-  są przez polskie partie polityczne zmuszone do emigracji z jurysdykcji Rzeczpospolita Polska? Oglądałem w ramach spotkania film o życiu polskich homorodzin które żyją na emigracji. Część z nich musiała wyprzedać się w Polsce i wyjechać. Pokazano pary polskich gejów z adoptowanym dzieckiem czy lesbijki które mają dzieci z in vitro i nie muszą ukryć tożsamości ojca jak w Polsce.  Pokazywano zdjęcia z wyprowadzek homorodzin z Polski.

Czy Państwa ruch sprzeciwia się prawom do adopcji dzieci przez homopary? Czy boją się Państwo o los tych dzieci? Przecież te dzieci nie są przekazywane pedofilom. W mediach pojawiały się informacje o przekazywaniu dzieci pedofilom w przeszłości, rzekomo miało do tego dojść przed 40 lub 30 laty w RFN. 

Ponadto jak informuje lokalny samorząd województwa w liście sprzed kilku dni: "Pomimo działań promujących pieczę zastępczą liczba przeprowadzonych adopcji w lata 2018/2019 spadła o połowę." W moim mieście homorodziny wychowały dzieci, można z tymi ich dziećmi porozmawiać, usłyszeć ich opinię na temat bycia wychowywanym przez dwójkę homoseksualistów żyjących razem w związku w którym dodatkowo wychowywane są dzieci. 

Dlaczego w Polsce nie są stosowane rozwiązania typowe dla państw katolickich np. w krajach katolickich typu Irlandia czy Hiszpania gdzie są małżeństwa homorodzin?  Wielu konserwatystów popiera tego typu rozwiązania bo popierają by geje czy lesbijki żyli w stałych związkach i składali sobie przyrzeczenia zamiast by żyli bez stałych związków i często zmieniali partnerów.

3. 
Czy nie sądzą Państwo że biologicznym sensem istnienia par homoseksualnych jest wychowywanie potomstwa które zostało porzucone lub utraciło rodziców? W Polsce  Czy obawiają się Państwo że te dzieci będą miały gorsze warunki w homorodzinach niż w rodzinach heteroseksualistów? Czy nie sądzą Państwo że tego typu porównania są względne, a wszystko zależy od jednostek jakie tworzą daną rodzinę? Czy obawiają się Państwo że wychowanie dzieci w homozwiązkach może spowodować że dzieci będą wytykane palcami?

Przecież już obecnie wiele nastolatków jest zupełnie otwartych i jawnych w tych sprawach, sądząc po ich stroju pokazującym z jakiej są mniejszości. Mam wrażenie że czasy się zmieniły, jakiś tydzień temu ze zdziwieniem zaobserwowałem że na skateparku najpopularniejszym kolorem męskich ubrań był kolor różowy. Sądząc z tam prowadzonych rozmów, jakieś nastolatki są przedmiotem żartów za ich orientację (sądząc po ksywce typu "Analek") ale nie odniosłem wrażenia żeby były - poza docinkami i złośliwej ksywce- jakoś specjalnie dyskryminowane społecznie przez inne dzieci.

4. 
Zaatakowali Państwo niedawno dążenia osób homoseksualnych do równego traktowania (jeden z ministrów obecnego rządu miał napisać w sieci Twitter: "Polska beZ LGBT jest najpiękniejsza"). Czy to jest nadal aktualne? Osoby te zwykle chcą założyć rodzinę oraz móc adoptować dzieci. Część tych osób jest niepełnoletnia w chwili obecnej- na przykład O., syn kolegi. 

O. wystąpił w hali CRS na naszej dzielnicy podczas zawodów tanecznych Tancbuda Challenge, tańcząc taniec z gejowskimi ruchami rękoma. Zrobił ten pokaz jako nastolatek, nie bojąc się reakcji setek osób na widowni. Państwo - jak sądzę- są przeciwni dążeniom takich osób jak O. i jego chłopak, do założenia rodziny, i ich życia na terenie tej jurysdykcji- czy tak jest w istocie? 

Czy zdają sobie Państwo z tego że Państwo - krytykując dążenia tych osób do ich osobistego szczęścia, do czego mają prawo- atakowali także, i może przede wszystkim- osoby niepełnoletnie, nastolatki, takie jak nastoletni tancerz O.? Jak sądzę, jest to godne krytyki by atakować osoby nie mogące się obronić przed tego typu atakami pod swoim adresem w przestrzeni publicznej. 

Nastolatek nie może się obronić przed atakiem osoby o pozycji ministra, zasięg jego wypowiedzi jest mniejszy niż osób z rządu. Zdaniem redakcji, jest to niesprawiedliwe by korzystając z pozycji w rządzie, atakować niepełnoletnich. Co ma Pan do powiedzenia w tej sytuacji konfliktu ministra z obecnego rządu z nastolatkiem O. i jego chłopakiem? 
  

Pozdrawiam
Adam Fularz
Redakcja www.zielonogorska.pl Nowosolska.pl Sulechowska.pl

środa, 1 lipca 2020

Przegrzanie jąder nie może być tematem tabu. Akcja Polish News Agency.

Redakcja serwisu otrzymała list w sprawie przegrzewania jąder u mężczyzn w obecnych warunkach wysokiej temperatury. Jest on dołączony na końcu listu otrzymanego z Ministerstwa Zdrowia.  
Moja opinia:
W chwili gdy otrzymałem ten list- leżałem na słońcu na kocyku. 
Przed chwilą przegrałem sobie jądra w zbyt grubych szortach.  W tej chwili moje jądra mnie bolą. Zmieniłem natychmiast szorty na takie z samej dziurkowanej siateczki typu mesh. Zdjąłem nawet slipki by "ratować" moje zdrowie prokreacyjne. Ten mężczyzna- autor listu- miał rację. 

Załączam otrzymaną korespondencję:

Redakcja otrzymała odpowiedzi MZ w sprawie zagrożenia płodności dla męskiej części populacji z powodu przegrzewania jąder
A
Adam Fularz



Redakcja serwisu pytała MZ o wpływ mody na zdrowie prokreacyjne. Pytaliśmy o zdrowotnie niekoniecznie korzystny wpływ tzw. rurek, obcisłych spodni męskich popularnych na skateparkach, na zdrowie prokreacyjne męskiej części populacji. 

W odpowiedzi redakcja otrzymała: 



Pan
Adam Fularz
Adam.Fularz na serw. wieczorna.pl

Szanowny Panie!
W odpowiedzi na pismo z dnia 20 stycznia 2020 roku, w sprawie zagrożenia płodności
mężczyzn, uprzejmie proszę o przyjęcie poniższych informacji.
Dla prawidłowego rozwoju plemników (spermatogenezy), który wymaga temperatury ok.
34,5–35,5 stopni Celsjusza, czyli niższa niż temperatura ciała u zdrowego mężczyzny [1].

Badania naukowe wykazały, że podwyższona temperatura powoduje obumieranie
spermatocytów, z których powstają plemniki. Obszernie to zagadnienie opisano
w artykule „Znaczenie optymalizacji temperatury jąder dla poprawy płodności męskiej"
autorstwa: Dr n. med. Radosław Bernard Maksym, Lek. Hanna Ruta, Dr Łukasz
Konarski, Dr hab. n. med. Michał Rabijewski, prof. CMKP.
Szacuje się, że czynnik męski niepłodności może dotyczyć nawet 8% populacji.
Zaburzona produkcja plemników w wielu przypadkach wynika ze wzrostu temperatury
moszny i jąder. Nieprawidłowy wzrost temperatury wywołuje apoptozę (programowana
śmierć komórek) i zaburzenia dojrzewania komórek na szlaku spermatogenezy [2].
Upośledzona produkcja nasienia spowodowana ekspozycją na podwyższoną
temperaturę może wynikać z występowania żylaków powrózka nasiennego, noszenia
obcisłej bielizny lub także spodni, częstego korzystania z sauny, spędzania wielu godzin
w samochodzie oraz korzystania z komputera. Według badań 64% zawodowych
kierowców wykazuje obniżoną jakość nasienia[3].

Ministerstwo Zdrowia w ramach realizacji zadań na rzecz poprawy zdrowia
prokreacyjnego prowadzi działania edukacyjne, profilaktyczne, szkoleniowe,
konferencyjne i badawcze.
Prowadzono także działania wspierające w mediach społecznościowych, kampanie
edukacyjne w radiu i telewizji, w środkach komunikacji publicznej w największych
miastach Polski, opracowano broszury informacyjne. Dla młodzieży z kolei utworzono
kanał edukacyjny na YouTube na temat zdrowia prokreacyjnego pn. Profilaktywni.
Jednym z poruszonych w nim zagadnień jest wpływ mody na płodność.
Należy zauważyć, iż Ministerstwo Zdrowia nieustannie podejmuje działania na rzecz
poprawy zdrowia prokreacyjnego. Jednocześnie w przypadku zaistnienia problemu
niepłodności, pacjenci mają możliwość skorzystania z wysokiej jakości świadczeń
z zakresu diagnostyki i leczenia niepłodności dostępnych w ramach programu polityki
zdrowotnej Ministra Zdrowia pn. „Programu kompleksowej ochrony zdrowia
prokreacyjnego w Polsce", realizowanego od 1 września 2016 r. do 31 grudnia 2020 r.

Z poważaniem,
Justyna Mieszalska
Dyrektor
-- 


1 Sas, M., Szollosi, J. (1979). Impaired spermiogenesis as a common finding among professional drivers,
Archives of Andrology, 3, 57-60.
2 R. Maksym, H. Ruta, Ł. Konarski, M.Rabijewski, „Znaczenie optymalizacji temperatury jąder dla
_________________________  


---------- Wiadomość przekazana dalej ----------
Od: Patryk Frankiewicz <kilt.revolution na serw. mail2world.com>
Data: środa, 1 lipca 2020
Temat: Uwaga, pandemia!
Do:


Witam

Teraz, skoro wiadomo, że koronawirus jest bezzębny i najgroźniejszym z jego działań jest panika, jaką wywołuje w społeczeństwie może już czas, żebyśmy zajęli się poważniejszymi zagrożeniami. Tak się złożyło, że mamy prawdziwą pandemię, jakieś 10 000 razy bardziej śmiertelną niż SARS CoV2, to choroby cywilizacyjne, nowotwory, cukrzyca, alergie, choroby autoimmunologiczne, generalnie, choroby, w których występuje czynnik ryzyka genetycznego. Nie da się z tym nic zrobić? Ależ da się, z tego artykułu:

, jakby tak wczytać się w stronę 17 i ostatnią wynika, że znamy przyczynę rozprzestrzeniania się ww. chorób - czynnikiem uszkadzającym nasze DNA i powodującym, że każde kolejne pokolenie jest bardziej podatne są... mężczyźni w spodniach. Spodnie, każde i zawsze, powodują przegrzewanie się jąder i uszkodzenia DNA nasienia, czego skutkiem jest ryzyko nasieniaka u noszącego oraz wszelkie znane i jeszcze nieznane choroby u jego dzieci. Spodnie są czynnikiem ryzyka, powszechnym, działającym już od kilkuset lat i zakorzenionym w kulturze masowej, niemniej jednak są też czynnikiem, który można wyeliminować praktycznie bezkosztowo i z kożyścią dla wygody. Od przynajmniej tysiąca lat znany jest zdrowy i wygodny zamie nnik spodni - kilt. Kosztuje tyle, co spodnie, jest zdrowy, wygodny, to jest tak historycznie, jak i medycznie prawowity strój męski.

I żeby sobie ktoś nie pomyślał, że tu się cokolwiek reklamuje. Z punktu widzenia medycyny nie ma najmniejszego znaczenia, gdzie i jakie kilty czy inne męskie spódnice sobie kupicie, ważne jest żebyście sobie kupili i żeby nie przesadzać z długością, mężczyznom długaśne sarongi nie służą. I każde spodnie to jedno i to samo szkodliwe badziewie do którego zmusili nas ludzie nie mający pojęcia o anatomii.

No i może już czas by zacząć umieszczać ostrzeżenia o szkodliwości spodni w przychodniach. na metkach spodni, w sklepach odzieżowych?

pozdrawiam
Patryk Frankiewicz



--
-------
Merkuriusz Polski
Polish News Agency polishnews.pl