Sanok,

wtorek, 14 kwietnia 2026

Redakcja pytała w MI i w PKP Intercity o kolejowe odcięcie Bieszczad

 Szanowni Państwo,

zwracam się z uprzejmą prośbą o informację dotyczącą planów PKP Intercity w zakresie obsługi jednego z najważniejszych regionów turystycznych w Polsce – Bieszczadów, a w szczególności miasta Ustrzyki Dolne.

W ostatnich latach można zauważyć wyraźny rozwój oferty kolejowej do wielu polskich kurortów turystycznych. Bezpośrednie pociągi dalekobieżne docierają dziś do takich miejscowości jak Zakopane, Szklarska Poręba, Krynica-Zdrój czy Kołobrzeg, umożliwiając turystom wygodny dojazd z największych miast Polski.

Na tym tle szczególnie zaskakuje sytuacja Bieszczadów. Region ten, będący jedną z najbardziej rozpoznawalnych destynacji turystycznych w Polsce, pozostaje obecnie bez bezpośrednich połączeń dalekobieżnych PKP Intercity, mimo rosnącej liczby turystów odwiedzających ten obszar przez cały rok.

Warto podkreślić, że Ustrzyki Dolne są jednym z najważniejszych ośrodków turystycznych w Bieszczadach, dysponując rozwiniętą infrastrukturą turystyczną i narciarską. W okresie zimowym funkcjonują tam ośrodki sportów zimowych, a w sezonie letnim region przyciąga turystów zainteresowanych turystyką górską, rowerową i przyrodniczą.

Jednocześnie pojawiają się informacje, że dzięki pracom utrzymaniowym prowadzonym przez PKP PLK poprawiły się parametry infrastruktury na linii kolejowej nr 108 w rejonie Uherzec i Zagórza. Podniesienie dopuszczalnej prędkości maksymalnej z około 20 km/h do około 50 km/h skróciło czas przejazdu pomiędzy Sanokiem a Ustrzykami Dolnymi do niewiele ponad jednej godziny, co może zwiększyć atrakcyjność kolejowych połączeń w tym kierunku.

W związku z powyższym uprzejmie proszę o odpowiedź na następujące pytania:


Czy PKP Intercity analizuje możliwość przywrócenia bezpośrednich połączeń dalekobieżnych do Ustrzyk Dolnych?

Czy rozważane jest uruchomienie sezonowych pociągów do Bieszczadów, np. w okresie wakacyjnym, ferii zimowych lub długich weekendów?

Czy możliwe byłoby wprowadzenie połączeń weekendowych, np. w piątki i niedziele, umożliwiających dogodny dojazd turystów do regionu?

Czy poprawa parametrów infrastruktury na linii kolejowej nr 108 była uwzględniana w analizach dotyczących potencjalnych połączeń dalekobieżnych w tym kierunku?

Czy PKP Intercity prowadzi rozmowy z samorządem województwa podkarpackiego lub innymi instytucjami w sprawie poprawy dostępności kolejowej Bieszczadów?

Czy spółka analizowała potencjał turystyczny regionu w kontekście uruchomienia pociągów sezonowych podobnych do tych, które kursują do Zakopanego, Krynicy-Zdroju czy Szklarskiej Poręby?

Wydaje się, że w sytuacji gdy wiele mniejszych ośrodków turystycznych w Polsce posiada dziś bezpośrednie połączenia dalekobieżne, brak takiego połączenia do jednego z najbardziej znanych regionów górskich kraju pozostaje kwestią wartą szerszej dyskusji.

Będę wdzięczny za informację, czy PKP Intercity planuje w przyszłości zmianę w tym zakresie.

Z poważaniem


Adam Fularz

Radiotelewizja Opera

bieszczadzka.eu


"Poniżej publikowaną odpowiedź na moje wystąpienie do PKP IC podobnie, jak wspomnianą wcześniej petycję do samorządu wojewódzkiego zweryfikowało życie. Dzięki zaangażowaniu i ofiarności Kolejarzy z Sekcji Eksploatacji PKP PLK S.A. w Zagórzu, jeszcze przed sezonem wakacyjnym stało się możliwe zwiększenie prędkości maksymalnej na LK 108 w "górę" od Uherzec z 20 (wskazywanych w piśmie) do 50 km/h, skutkujące skróceniem czasu podróży koleją pomiędzy Sanokiem a Ustrzykami Dolnymi z 1:37 h do niewiele ponad jednej godziny."- pisze p. Jerzy Zuba

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz